Reklama

Nakrapiane piękno

Nakrapiane piękno

05.07.2021
Czyta się kilka minut
Od dwustu do ośmiuset pestek kryje w swojej słodkiej czeluści przeciętny arbuz – a raczej krył, bo są poważne szanse, że ten, który kupiliście na upalny wieczór, jest już okazem jednej z nowszych odmian bezpestkowych.
ADOBE STOCK
W

Wstyd podawać takie niechlujne dane, ale nic więcej nie znalazłem w dostępnych w sieci bazach. Niestety, nie miałem w ostatnich dniach dość czasu, żeby nabyć kilka arbuzów, rozpruć je, część zjeść, część przerobić na lemoniadę, a część rozdać dzieciom na podwórku (to figura retoryczna, w tych czasach nie ma dzieci na podwórkach), po czym skrupulatnie policzyć czarne punkciki pozostałe w kałużach lepkiego różowego soku.

Każdy i każda z nas, gdy wyciąga z pamięci jedno z najmilszych skojarzeń z letnią rozkoszą, i tak powie bez liczenia: pestek jest mnóstwo. Rozmaite są strategie radzenia sobie z nimi: można dłubać elegancko czubkiem noża, można bokiem noża zdrapać widoczną na przekroju część pestek, a resztę dyskretnie wypluć. Można też się nie przejmować wcale i połykać, co poleca autor waszej ulubionej rubryczki. Po co mamy narzucać jakieś wędzidła naszej łapczywości, która...

5563

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Jest jeden szczegół starannie pomijany przez producentów, tych modyfikowanych produktów, które tak z lubością zajadamy. Otóż wysoka wydajność, ładny wygląd, miły dla podniebienia smak, nie idzie w parze z odpornością na uwarunkowania przyrodnicze. Słowem roślinki , zwierzaki produkowane są z zastosowaniem ogromnej ilości środków ochrony i pielęgnacji, jednym słowem przy zastosowaniu ogromnej ilości chemii i energii. Duży odsetek tak produkowanego jedzenia jest po prostu wyrzucany, bo nie spełnia oczekiwać kupujących. Szybko się toto psuje, wiec potrzeba dużo nakładów na konserwacje, transport i przechowywanie. Tak to sobie strzelamy w kolano, robiąc do tego dobra minę.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]