Reklama

Alfabet 2021

Alfabet 2021

28.12.2020
Czyta się kilka minut
Proszę Państwa, spokojnie wkraczamy w rok 2021. Do siego!
P

Pamiętam moje pierwsze kolegium redakcyjne. Dziś żyje nas dwóch: Stefan Wilkanowicz (za trzy lata sto lat) i ja. „Tygodnik” wciąż ten sam, ale nie taki sam. Teraz spotykamy się tylko online. Pismo redagują ludzie, których dobrze znam, ale przez pandemię są nieznośnie oddaleni. Słucham ich, patrzę w ekran podczas kolegium i konstruuję nasz alfabet.

Augustyn Edward. Tło: ściana koloru byczej krwi, białe, oszklone drzwi. Fotoedytor, watykanista, organizator maratonów i dużo, dużo więcej. Siła spokoju. Błażejowska Kalina. Obraz: dziewczyna z kotem w Barcelonie. Krytyczna do bólu, ze skłonnością do perfekcji. O zwykłym życiu rozmawia z niezwykłymi ludźmi. Bravo Paweł. Widać czubek głowy. Tło: sufit. Mistrz drugiego dna, pierwsze jest za płytko. Nie znosi stadnych odruchów i słowiańskich ciągot. Daje nam to odczuć, choć też uwielbia...

6441

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

i pogody ducha! I niech wracają znowu piękne dni!

Zabrakło xABo, ale to mam nadzieję nadrobię: Ks. Adam Boniecki. Tło: zawsze książki, zawsze wspomnienia. Obraz: niegdysiejsza Głowa, a jakże "Świeża"; mądrość życia, wiary, wierności. Pracowity, zapędzony (przed pandemią) wyjazdami, słuchający ludzi, co w obecnej dobie jest nie do przeceniania, epatujący spokojem i rozsądnymi wypowiedziami... Jest też prekursorem nowej myśli Kościoła, postępowej, a jednocześnie zakorzenionej w prawdziwej wierze - miłości do Drugiego Człowieka. Wielki Człowiek Kościoła, o którym jeszcze będzie się mówiło wiele i głośno... i oby tak dalej. Proszę nie brać tego za peany nad xABo, lecz przyjąć, jako uznanie dla kunsztu miłości i umysłu Naszego Księdza (bo w końcu jest dla nas wszystkich), a nam życzę w 2021 roku, abyśmy czytali (ze zrozumieniem) i dzielili się (bez podziałów) swoimi deliberacjami, zapatrywaniami, Życzenia dla xABo: Bądź szczęśliwy między Nami i proszę o niezmienność (to dla nas -czytelników).

Piękne i potrzebne uzupełnienie alfabetu. Gratuluję i dziękuję

Prawdziwy i życzliwy. Dziękuję i wszystkiego dobrego życzę.

Tak uzupełnionemu Alfabetów TP życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku, w tym wspaniałej Nowej Siedziby. I dodaj moje prywatne życzenie: nie zmieniajcie się! Na marginesie: xAB swym bystrym okiem zauważył coś, czego dotąd nie było: wszystkie debaty on-line zostały wzbogacone mimochodem. A w co? W spacerujące po klawiaturach koty, szczekające w tle psy. Domowe zwierzaki wreszcie wyszły z cienia!

Tak uzupełnionemu Alfabetów TP życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku, w tym wspaniałej Nowej Siedziby. I dodaj moje prywatne życzenie: nie zmieniajcie się! Na marginesie: xAB swym bystrym okiem zauważył coś, czego dotąd nie było: wszystkie debaty on-line zostały wzbogacone mimochodem. A w co? W spacerujące po klawiaturach koty, szczekające w tle psy. Domowe zwierzaki wreszcie wyszły z cienia!

Dziękuję za ten wpis maciej114.91@wp.pl, pięknie i prawdziwie! Zdrowia dla wszystkich Państwa!

W uznaniu za pracę, wytrwałość i dokonania w zakresie najnowszej polityki historycznej względem osoby przeciwnika naszego Jana Pawła II składam na ręce Wielebnego honorowy tytuł Periodyku Roku, Anno Diaboli 2020. Z najniższą jako najwyższą atencją i naprawdę gorącym~~~ pozdrowieniem dla Czytelników TP ----------------------------------------------------------------------------- Wasza piekielna Ekscelencja (i zawsze miłujący inaczej stryj Krętacz)

Może da się to leczyć. Nie próbowałeś?

Dam Ci szansę na wypróbowanie Twoich znachorskich pomysłów i zdolności. Spotkamy się na Wire? Jestem tam pod swym imieniem i nazwiskiem. To jak, Krzysztof? Sprawdzimy Twoje moce lecznicze?

Chciałoby się umieć tak pięknie pisać o bliźnich.

Nie wyszlam na balkon o polnocy, bo czytalam felieton Bonieckiego.

Wielkie DZIĘKUJE dla całej Redakcji za pyszną dawkę tekstów, całej reszcie, za umiejętne przygotowywanie i dostarczanie. Oby Wam się dobrze działo.

całemu zacnemu Alfabetowi x. AB w prezencie na nowy rok podsyłam link do rozmowy z prof. Leociakiem - tam znajdą precyzyjną diagnozę sytuacji w jakiej znalazł się polski kościół katolicki, Polacy wierzący i niewierzący oraz rzecz jasna cały zacny Alfabet także, z życzeniami owocnej lektury - btw, niczego nie ujmując Redakcji, ta rozmowa więcej wnosi w temacie niż cały rocznik TP ♝♝♝ www.onet.pl/kultura/onetkultura/profesor-jacek-leociak-wieczne-strapienie-wywiad/g0mmj2x,681c1dfa ♝♝♝

Niektórzy święci jak choćby ojciec Pio roztaczali wokół siebie przyjemny zapach. Zdarza się, że zapach ten jest wyczuwalny nawet po śmierci świętych, przy ich grobach. Gdy Lenin w latach dwudziestych ubiegłego wieku przystąpił do brutalnej wojny z Kościołem prawosławnym zadecydował aby uderzyć w tamtejszych świętych, których miejsca spoczynku były celem licznych pielgrzymek wiernych. Władze sowieckie wyrzuciły więc z grobów ciała świętych - które często nie poddawały się procesom naturalnego rozkładu - a w ich miejsce umieszczono rozkładające się, cuchnące zwłoki zwykłych nieboszczyków. Tygodnik Powszechny - mówię to ze smutkiem - coraz bardziej zalatuje trupem ponieważ łatwo daje się manipulować wrogom Kościoła, współczesnym kontynuatorom dzieła Lenina. Widać to nawet po głosach sympatyków Tygodnika, którzy w swojej większości nie ukrywają nienawiści do Kościoła katolickiego. Nawet przy tym tekście księdza Bonieckiego widzę przynajmniej dwóch takich typów. Dobrego roku życzę wszystkim ludziom dobrej woli.

Nie prenumerować, nie czytać. Po co dręczyć siebie i innych? Żeby po śmierci ładnie pachnieć? No wiem, służba nie drużba. Prikaz takoj.

skoro o zapachach to pozwolę sobie zauważyć, że z Pańskich komentarzy ewidentnie siarką zalatuje...㋡

Powodzenia na drodze do ziemi obiecanej. Opcja Abrahama się spełniła, słowo ciałem się stało. Zbigniew Nosowski prorokiem 2020!

Jednak raczej się nie da.

zwłaszcza dla wierzących utrzymywanie jakichkolwiek choćby pozorów zależności od ciała tak karykaturalnie katolickiego jak krakowska archidiecezja myślę musiało być nieznośne

Chyba nie tylko ja mam kłopot ze skorzystaniem z zachęty "Dodaj komentarz" pod dzisiejszym newsem. Ale Robert Forysiak i Eddiepolo powiedzieli właściwie wszystko - i ponad podziałami! - tak że pozostaje mi tylko życzyć redakcji wszystkiego dobrego w tym ledwo czterodniowym, a już tak obfitym w niespodzianki nowym roku. I powtórzę za red. Nosowskim, co on powtórzył za Kisielewskim: "To nie kryzys, to rezultat".

Właśnie obejrzałem sztukę Fredry "Pan Jowialski" w TVP co też mnie dobrze usposobiło i wprawiło w dobry humor. Można więc powiedzieć, że przekonał mnie sławny przodek księdza Bonieckiego. A ponadto pewną rolę odgrywa tu snobizm oraz to że przywykłem do Tygodnika tak jak nasi wielcy aktorzy przywykli do sławy z czasów młodości czyli PRLu. A poza tym w internecie są większe diabły od Tygodnika np pornografia czyli że lepszy ten diabeł od innych.

Krakowską to gwóźdź do czyjejś trumny, ale na pewno nie TP :) Pozdrawiam serdecznie Szanowną Redakcje i życzę pomyślności w 2021 roku.

Cóż niezbadane są ścieżki Pana.Szczęść Boże w tym Nowym Roku.

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]