Reklama

Hołownia: ten trzeci

Hołownia: ten trzeci

29.06.2020
Czyta się kilka minut
To, co miało być największym atutem Szymona Hołowni, ostatecznie okazało się barierą, której przeskoczyć nie zdołał.
Wieczór wyborczy w sztabie Szymona Hołowni, Warszawa, 28 czerwca 2020 r. / Fot. Rafał Gaglewski / Reporter / East News
P

Polska polityka wciąż kręci się wokół konfliktu między PO i PiS, a kandydat, który ze swojej bezpartyjności i krytyki jałowego sporu zwolenników Kaczyńskiego/Dudy i Tuska/Trzaskowskiego usiłował uczynić znak rozpoznawczy, musi się zadowolić poparciem rzędu 14 proc. Zważywszy, że startował od zera i zmagał się z celebryckim obciążeniem wizerunkowym – to sporo. Zważywszy apetyt, jaki dawały sondaże z czasu, gdy kandydatką PO była jeszcze Małgorzata Kidawa-Błońska – boleśnie mało.

Hołownia dotrzymał słowa danego w rozmowie z „TP” w chwili, gdy ogłaszał decyzję o kandydowaniu. Jego kampania, nie tylko z powodu pandemii skoncentrowana głównie na mediach społecznościowych, była nowatorska i często miało się wrażenie, że rywale kopiują z niej pomysły. Jego program, skupiony wokół wyzwań klimatycznych, stosunku do wykluczonych i samorządności, również wykraczał poza standardy dotychczasowej bijatyki. Jak na debiutanta, Hołownia nie zaliczał też większych wpadek – może wyjąwszy wywiad dla Onetu, który jego sztabowcy usiłowali autoryzować w sposób przekraczający standardy; łzy nad konstytucją stały się tyleż obiektem kpin, co komplementów dla wrażliwości obywatelskiego kandydata. Zarówno kilkunastotysięczna rzesza wolontariuszy, jak rekordowa zbiórka publiczna na kampanię i fakt, że w debatach Hołownia wypadał lepiej od zawodowych polityków, wiele mówią o kondycji systemu partyjnego.

Trudno się dziwić, że mając mandat ponad dwóch i pół miliona Polaków, z których niemała część szła do wyborów pierwszy raz, Hołownia nie zamierza wycofywać się z polityki. Nie będzie mu łatwo. Jeżeli Rafał Trzaskowski nie wygra wyborów prezydenckich, trudno się spodziewać, by te parlamentarne odbyły się wcześniej niż za trzy lata, a przykład Pawła Kukiza pokazuje, że podtrzymanie entuzjazmu wśród elektoratu jest trudne nawet przez znacznie krótszy okres. Innej polityki nie będzie – przynajmniej na razie.

Czytaj także: Paweł Bravo: Jeśli w polskiej polityce nastąpi wkrótce nowe rozdanie, zadecydują o nim najmniej dotąd widoczni i rozpoznani wyborcy.

Kalina Błażejowska: Cisza wyborcza nie wyciszyła agitacji. Można drżeć o to, co TVP przygotuje na najbliższe dni. A drżąc pamiętać, że to nie tylko łamanie ustawy o radiofonii i telewizji, ale też nielegalne finansowanie kampanii.

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarz, redaktor wydań specjalnych i publicysta działu krajowego „Tygodnika Powszechnego”, specjalizuje się w pisaniu o piłce nożnej i o stosunkach polsko-żydowskich. W redakcji od...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Hołownia ma zalety. Zwrócił uwagę na zakłady pracy jako ośrodki kształtujące demokrację (stosunkom pracy należałoby się przyjrzeć, tylko komu?) oraz brak zapytywania obywateli w istotnych (a dzielących naród) sprawach. Gdzie referenda? Ps. Skoro dla młodych liczą się tylko prawa zwierząt i ekologia, obecnie rządzący już dawno powinni pochylić się nad tymi sprawami i coś konkretnego w tych sprawach zrobić. Ja postuluję wprowadzić ubezpieczenia zdrowotne dla zwierząt, bo dzisiaj wizyta u weterynarza to dla wielu posiadaczy piesków czy kotków nadwyrężenie budżetu domowego.

Wszelkie ubezpieczenia służą głównie ubezpieczycielowi do robienia biznesu i prowadzą ostatecznie do utraty poziomu usług objętych ubezpieczeniem. Usługi weterynaryjne w obecnym systemie są na poziomie wyższym niż leczenie ludzi w systemie ubezpieczeń zdrowotnych.

Największą barierą dla Hołowni stał brak równych szans kandydatów i zmiana reguł w trakcie gry. To co rząd zrobił z wyborami to największe draństwo od czasów prl.

Draństwo rzadzacych jest obecne od pieciu lat, nie wyroznialabym akurat tych wyborow. Niemniej tak krawiec kraje, jak mu materialu staje, wiec opozycja podjela te dranska gre, aby przynajmniej dowiedziec sie, czy nadal PiS i ten pan mieniacy sie prezydentem nadal maja takie wsparcie Ciemnego Ludu. Na sukces opozycji w tych wyborach jeszcze bym nie liczyla, moze uda sie w wyborach parlamentarnych. Jestem przekonana, ze rzadzaca szajka wladzy raz zdobytej nie zamierza oddac. Juz dochodza glosy o falszerstwach wyborczych - "mezowie zaufania" PiS-u falszowali karty z glosem na Trzaskowskiego dopisujac jeszcze jeden krzyzyk i w ten sposob czyniac glos niewaznym.

Nie zawsze startuje się w wyborach po to by wygrać. Hołownia wyakcentował parę tematów, które dotąd były niemal zupełnie ignorowane. To dobrze, że go kopiują...

Gdyby KO/PO nie wymieniło kandydata na prezydenta, najprawdopodobniej w II turze mielibyśmy Dudę z Hołownią. I odnoszę wrażenie, że Hołownia byłby groźniejszy dla Dudy niż Trzaskowski. Pokazywały to zresztą sondaże. Kandydata PO można atakować starymi, sprawdzonymi metodami, Szymona by się nie dało.

Ma Pan racje o tyle, ze wyborcy Trzaskowskiego, w przypadku wejscia do II tury Holowni, z pewnoscia daliby na niego glos gremialnie, jako ze sa to wyborcy ze swiadomoscia stawki, o ktora toczy sie gra. Natomiast w obecnej sytuacji trudno liczyc na wyborcow Holowni - ludzi kompletnie bez wyczucia chwili

Kukiz zaliczył wiele wpadek, Hołownia tego nie zrobi. Chciałabym móc zobaczyć, kto spośród duetu Hołownia / Trzaskowski wygrywa wybory w sytuacji równego startu obu kandydatów. Ta zmiana była zagraniem poniżej pasa, to nie powinno się zdarzyć, ale zdarzyło. Z prostej przyzczyny: Hołownia radził sobie zbyt dobrze, więc POPIS spanikował. Po tej zagrywce PO jest dla mnie skończona. Hołowni życzę jak największych sukcesów w polskiej polityce. Mam nadzieję na wiele dobrego, którego sprawcą będzie Żółta Rewolucja.

Przepraszam, o czym pani tutaj bajdurzy? Co to znowu za niewybaczalna zmiana poniżej pasa? Jeśli PO jest dla pani skończona, to wypadałoby jednak napisać trochę składniej, dlaczego, a nie po wuju jak płatny pisi troll.

Dobry wynik Szymona Hołowni mnie specjalnie nie dziwi. Ludzie - a zwłaszcza młodzież - lubią nowości w ofercie dań. Pojawiła się nowa twarz, inteligentny ( IQ 160 ) wygadany dziennikarz, który gładką gadką - bo przecież nie dokonaniami w działalności publicznej choćby na poziomie gminy - przekonał do siebie sporo ludzi. Ostrzeżeniem dla Hołowni powinno być to co spotkało Kosiniaka-Kamysza i Biedronia. Ludzie przestali głosować na kandydatów z PSL i Lewicy ponieważ uważają te partie za przystawki do Platformy Obywatelskiej. Hołownia już się układa z Trzaskowskim i kupczy głosami swoich wyborców co moim zdaniem spowoduje, że wkrótce jego wiarygodność jako niezależnego, samodzielnego polityka upadnie.

Zapewne gdyby układał się z PiS byłoby to "strategiczne partnerstwo" a że z Trzaskowskim to już "kupczenie". Coś mi ta formuła "nowomowy" przypomina, tak wydawało się, że z dalekiej przeszłości.

W punkt ;) PiS ma wszak spore tradycje "strategicznych partnerstw", patrz Beger, śląska kałuża czy przyjacielskie telefony do świeżo zaprzysiężonych senatorów anty-pisu i "konfederatów" w okresie gowinowego hamletyzowania :)

Natomiast obiektywnie Biedroń i Kosiniak - Kamysz nie przekroczyli 3 proc. A przyczyny tego są chyba raczej dość oczywiste, Wygląda na to, że Hołownia przemyślał ostatnio tę kwestię bo krytykuje zabiegi sztabu Trzaskowskiego dramatycznie poszukującego głosów wśród zwolenników dziennikarza.

no bo jaki miałby być. :))) Oczywiście, że znamy przyczyny tak słabego wyniku Biedronia i Kosiniaka, plainy: ich wyborcy zagłosowali już w pierwszej turze na Trzaskowskiego jako na człowieka z największymi szansami na zwycięstwo przeciw juncie. A ta krytyka ze strony Hołowni to ci się w chorej główce uroiła, co? Owszem, Hołownia nie zamierza wpadać w ramiona Trzaskowskiego (bo i po co?), ale powiedział wystarczająco dużo (po przystaniu Trzaskowskiego na jego warunki), by jego wyborcy wiedzieli, że trzeba głosować przeciwko przestępcy i nieszczycielowi państwa, Andrzejowi D.

Proszę byc spokojnym. Hołownia z nikim nie "kupczy", ani sie nie układa, bo ma to w nosie. On swoje juz załatwił. Teraz bedzie, jak przystało na kandydata "bezpartyjnego" walczacego z PO-PS-em, zakładał partię, aby móc startować w wyborach. Zapewne do PE:))) Do wziecia sa natomiast jego kompletnie zagubieni wyborcy. W która strone pójdą, pewnie będą rzucac moneta:)))

nie zabubieni, wiemy co mamy robić. Ale ta ustawka z wyborami była bezczelna.

to faktycznie jest on mocno zagubiony i potrzebuje lidera, czyli tego, który pierwszy kroczy ścieżką zagubioną i prze naprzód z miną i krokiem pewnym. Typowy wierzący elektor SH, odróżnia bramę nieba od bramy piekieł wtedy, gdy są one pomalowane odpowiednio na biało i czarno, i są podpisane. I cały czas pyta, szuka i poszukuje, co w istocie świadczy, że prawdy nie "posiada", że przez prawdę nie jest pociągany. Ale ma ciągnik typu SH 2020. Nawet mu nie przeszkadza, że ten nowy ciągnik, wyprasza od niego pieniądze za pomocą gestu wyciągniętych pustych kieszeni z wdziękiem Roma spod kościoła. SH mógłby większej gracji i taktu nauczyć się od o. Rydzyka, którego wszak tak nie lubi...

Staliniec S-60 między twoimi uszkami nadal robi "puf!" :)

nasz drogi Farinelli ;)

Pewnie dlatego pisowczycy mają dodatkową fujarę z tyłu oczu ;)

che..che...i twój stosunek do rzeczywistości: zawsze jakieś gadżety z seks-shopu w pogotowiu, che,che

Małpie dam banana, a pisiorkom daję dildo ;o

Są szanse na nowe artykuły jego autorstwa w Tygodniku.

A więc co poniektórzy fani Holowni brną dalej w ten nonsens, jaki stanowi przekonanie, ze ten pan nadaje sie na prezydenta! Do wszystkich podobnie myslących: pan Holownia nie jest zadnym kandydatem "niezaleznym", ale facetem, który zamierza ustawic sie w polityce, a do tego potrzebne mu 100 tys. podpisów, o ile sie nie mylę, aby zarejestrować partię. PARTIĘ, proszę Państwa, czyli to, czego rzekomo nie lubicie. No i prosze przyjąć do wiadomosci, ze system, w którym praktycznie rywalizują tylko dwie partie, znakomicie sprawdza się w USA, czy Wielkiej Brytanii. Nie sadzę zreszta, zeby pana Holownie interesował polski sejm. Raczej bedzie celował na Parlament Europejski:))) A teraz najwazniejsze: rzecz toczy się o najwyzsza stawkę, czyli o to, czy przez następne lata Polska bedzie nadal niszczona przez przestępczą władzę, a nie o to, czy pan Holownia wejdzie do II tury. I przegra.

Aha, i pani przejrzała Hołownię na wylot, więc teraz tak autorytatywnie stwierdza jego chęć zwykłego "ustawienia się w polityce". Jaką metodę pani zastosowała do tej wiwisekcji, jeśli wolno spytać? :) Nie lubimy (kto?) partii obecnych dziś w polityce, a nie partii w ogóle. Co nie znaczy, że osobiście wierzę w powodzenie inicjatywy Hołowni i jego anonimowych wolontariuszy, ale jak raz nie wyjdzie, to trzeba próbować ponownie, i ponownie, i ponownie, i... Niestety przez ostatnie 5 lat PO udowodniła ponad wszelką wątpliwość swoją absolutną niezdolność do przyznania się z pokorą do błędów i tym samym do rozpoczęcia procesu naprawy, przez co ułatwiła pisowskiej swołoczy swobodne szerzenie masy kłamstw na temat swoich rządów. Przyjmuję do wiadomości, że system dwupartyjny jakoś tam się sprawdza w USA i UK. I co z tego dla nas wynika, proszę mi powiedzieć? W naszych warunkach dwupartyjność PO-PiS będzie oznaczać 60-70% w wyborach dla PiS-u, żerującego na najniższych instynktach i ogłupiającego masy propagandą, przy frekwencji rzędu 40%, ponieważ choć inteligentni i przyzwoici ludzie będą zgrzytać zębami na przestępców z PiS, to na widok PO będzie ich brało na wymioty.

Niestety, widze, ze i Pana rozczarowanie do PO - rzeczywiscie malo skutecznej - pchnelo w ramiona cwaniaczka, ktory ma do zaproponowania wylacznie swoja rzekoma bezpartyjnosc, w rzeczywistosci zaleznosc od jakichs ludzi, byc moze szemranych. Pana Holownie od s.p. Leppera, ktory powiadal: Oni juz rzadzili, i na tym zbijal kapital polityczny, rozni wylacznie poziom intelektualny i kulturalny. I prosze juz nie obarczac tej nieszczesnej Platformy wina za to, ze polskie spoleczenstwo jest w duzej czesci glupie i ciemne, kocha ksiezy, nawet tych pedofilow, nienawidzi Zachodu i zyczy sobie na najwyzszych stanowiskach takich samych prostakow i blaznow jak i to spoleczenstwo

A co Pani zdaniem powinien zrobić pojedynczy człowiek, rozpoznawany publicznie, który ma dosyć obecnej polityki, a za to jest mocno zaangażowany społecznie i ma silną potrzebę działania ku naprawie kraju? Pisać komentarze na forum TP? Wstąpić do PO lub PiS i zmarnować całą tę energię na walkę z partyjnymi koteryjkami? Nie wiem, co Pani widzi, bo głosowałem na Trzaskowskiego i zrobię to ponownie w drugiej turze. Ale ja z kolei widzę od dawna, że PO, PSL, SLD (i s-ka) są zbyt zdegenerowane i zdemoralizowane, aby przyciągnąć nowych wyborców i odesłać na dobre mafię PiS na śmietnik historii. I oczywiście, że partie te są winne wieloletnich zaniedbań kondycji polskiego społeczeństwa. Dziś potrafią one tylko ledwo-ledwo zdobyć Senat i (pewnie też) prezydenturę, ale to już wszystko. Potrzebni są nowi ludzie, nowe partie, nowe pomysły i energia. Nie po to, aby zupełnie wyeliminować dzisiejsze partie, ale po to, żeby uczynić z nich koalicyjne przystawki na wzór Ziobry i Gowina. Bez tego będziemy już permanentnie w czarnej pisowskiej ... Hołownia to człowiek pełen dobrych intencji, ale bez obycia politycznego, bez struktur, bez utalentowanych organizatorów i przywódców na poziomie regionalnym i krajowym. Tym niemniej on sam, jego wolontariusze i wyborcy to nowa jest energia i grzechem będzie pozwolić jej się rozpłynąć bez walki.

Moim zdaniem Platforma juz dawno powinna zmienic szyld i wystawic nowych ludzi, a starych ukryc. Trzeba brac przyklad z mistrzow (czyli Kaczynskiego). Co do Holowni - przeciez to inteligentny gosc, dziennikarz, jak mogl przypuszczac, ze bez wiekszych pieniedzy i bez zaplecza partyjnego moze zdobyc cos wiecej niz zainteresowanie i sympatie wyborcow? Jego dzisiejszy wywiad mnie powalil. Zali sie, ze stracil wszystkie oszczednosci, nie ma pracy, nikt go nie chce zatrudnic, wiec nie ma z czego utrzymac rodziny. Ja p... Czy to bylo takie trudne do przewidzenia? A gdzie rozum polityczny? Przeciez jest oczywiste, ze idziemy na wykopanie Dudy z Belwederu, zas pan Holownia zachowuje sie jak didzej w prowincjonalnej tancbudzie... Mysle, ze lepiej nie liczyc na energie jego fanow. To ludzie ze slomianym zapalem, cos na podobienstwo "pokolenia JP2"

A ja myślę, że Hołowni należy się duży szacunek za to, że poświęca tak wiele, aby wyrwać ten kraj z chocholego tańca do pisowskich gęśli. Nie dziwi mnie, że ledwie podołał. Problem jest taki, że jest on sam jeden, a inni inteligenci (mnie, niestety, nie wyłączając) to w porównaniu z nim gnuśni kanapowcy, zajęci swoimi małymi sprawami. Jak pisałem wcześniej, trzeba próbować, próbować, próbować...

14% dla Szymona Hołowni pokazuje jaki procent społeczeństwa nie chce wojny polsko-polskiej. Z tego wynika, że większość utożsamia się z trwającym konfliktem politycznym i nie ustąpi ani o krok.

Skoro mamy demokrację to i realny spór się pojawił. I nie ma co histeryzować. Zresztą podobnie rzeczy się mają w innych krajach a zwłaszcza w USA. Spokojnie jest w Niemczech gdzie demokracja praktycznie nie funkcjonuje ponieważ dwie największe partie czyli CDU i SPD zamiast ze sobą rywalizować co jest dla demokracji zdrowe od wielu lat współrządzą co praktycznie uniemożliwia skuteczne krytykowanie niemieckiego rządu.

Nie wiem jak "wiekszosc", ale ja na pewno nie ustapie na krok:))))

Tak skrzywione wybory, nierówne, pozbawione podstawy prawnej i zorganizowane w okresie trwającego de facto stanu nadzwyczajnego mogą zostać uznane za ważne tylko wówczas, gdy zwycięży w nich mimo wszystko jeden z kandydatów, w których owe przestępstwa były wymierzone. Na chwilę obecną już tylko Trzaskowski spełnia te kryteria.

Im więcej ludzi uczestniczy w wyborach tym większe ponosicie porażki. Jeśli nie zniechęcicie ludzi do uczestnictwa w święcie demokracji to o wygranej możecie jedynie pomarzyć.

Kodzborowo to dzielnica Starogardu Gdańskiego gdzie mieści się kompleks budynków szpitalnych dla osób psychicznie i nerwowo chorych. Otóż w minioną niedzielę odwiedzałem tam bliską mi osobę, która zasadniczo choruje na PESEL czyli że wszystko jej dolega. Otóż ta osoba zaprosiła mnie do szpitala na obiad ( oczywiście z tego zaproszenia nie mogłem skorzystać ) twierdząc, że mają tam dobre posiłki i dobrą opiekę. W drodze powrotnej do Malborka w odległości kilku kilometrów od Starogardu Gd. zatrzymałem się w Lasie Szpęgawskim gdzie w masowych grobach leży ok 7 tys Polaków i Żydów w tym 2 tys pacjentów szpitali dla psychicznie i nerwowo chorych. Wspominam o tym ponieważ w naszym kraju nie brakuje oszołomów porównujących Kaczyńskiego do Hitlera przy każdej możliwej okazji liżących niemieckie dupy. http://lasszpegawski.pl/pomnik/

Porównania kaczyzmu do wielu postępków historycznych autorytaryzmów są jak najbardziej uzasadnione, plainy. A że w Polsce są niestety najlepiej znane reżimy nazistowski i komunistyczny, to sam rozumiesz, że dużego pola manewru polemicznego nie ma. Mam przy tym wkalkulowane w rachunek, że pisowscy pomyleńcy i trolle będą przypisywać mi absolutne zrównywanie kaczyzmu z hitleryzmem. Tak jakby "łagodne" reżimy latynoskich presidentes były dziś do zaakceptowania dlatego, że nie stworzyły obozów koncentracyjnych. :)

Sadzac z wypowiedzi powyborczych pana Holowni - chyba naprawde ten pan nie nadaje sie nie tylko na prezydenta panstwa sredniej wielkosci, ale nawet na wojta gminy: https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/szymon-ho%C5%82ownia-po-wyborach-ca%C5%82e-%C5%BCycie-zdemolowane-w-sze%C5%9B%C4%87-miesi%C4%99cy-czy-jakie%C5%9B-stacje-mnie-przygarn%C4%85/ar-BB16cdsR?ocid=msedgntp Niemniej mam nadzieje, ze Tygodnik Powszechny przygarnie go ponownie, szkoda byloby chlopa, kara w postaci odrzucenia bylaby zbyt surowa:)))

ogłosił, że odda głos na Trzaskowskiego, ale bez "przyjemności". No dobrze, ale czy jest jeszcze ktoś, komu oddanie głosu na PO sprawia przyjemność, w dodatku przyjemność nie masochistyczną?

Muszę ci przyznać, Foryniu, że co jak co, ale z wujem na sznurku między uszami ty wiesz, co to prawdziwy masochizm ;)

✍ Moi drodzy, czas na podsumowanie.  Niestety po wczorajszych wyborach nie jest ono zbyt wesołe. Byłam "mężem zaufania" w komisji, gdzie nie znano procedur liczenia głosów, dochodziło do pomyłek, ale raczej wynikających ze zmęczenia, niż chęci oszustwa. Jakie były nieprawidłowości: po wysypaniu kart z urny, członkowie komisji chcieli je liczyć w podgrupach, czego wyraźnie zakazują przepisy, głosy należy liczyć wspólnie, najlepiej kilkukrotnie, a więc okazało się, że w "kupkach" jednego kandydata (zgadnijcie którego?) znajdują się głosy oddane na innych i one by pracowały na wynik tego kandydata, gdyż komisja nie chciała ponownie ich sprawdzać, tylko szybko policzyć ilość i pójść do domu - członkowie w trakcie sprawdzania list wyborców i ich podpisów mieli w rękach długopisy, nie wolno ich mieć, dopiero po mojej uwadze to się zmieniło, mimo kilku uchybień zakończyło się podpisaniem protokołu bez moich uwag. A teraz hit: w komisji, do której od czasu do czasu zaglądałam, podczas liczenia, czyli już po wysypaniu kart z urny "zniknęło" aż 150 kart z ważnymi głosami!! Tzn. ich liczba w urnie powinna odpowiadać ilości podpisów złożonych w spisie mieszkańców. Różnica wynosiła aż 150 kart! Zapewne domyślacie się z której kupki zniknęły. Dalej, 30 głosów doliczono Dudzie! Przypadek? Aż 30? Po ponownym przeliczeniu okazało się, że to jednak pomyłka. Komisja pracowała do oporu, aż karty się znowu cudem odnalazły. (przewodnicząca ze sztabu RT) To wszystko w Krakowie, co się dzieje w rejonach stricte pisowskich?? Do czego zmierzam: zebraliśmy w 5 dni prawie 2 miliony podpisów na naszego kandydata, musimy więc w 2 tygodnie znaleźć ok. 27 tysięcy osób chętnych do pracy w komisji w całej Polsce (płatne 350 zł netto). W wielu komisjach (nadzorowałam kilka, na zamknięciu byłam oczywiście tylko w jednej) nie było ANI JEDNEJ osoby zgłoszonej przez nasz sztab, za to nadreprezentacja naszego głównego kontrkandydata. Zostańcie mężem zaufania, zgłoszonym przez nasz sztab (to akurat tylko charytatywnie) to wkład bardzo, bardzo ważny! Sprawdźmy, co się dzieje z naszym głosem, często oddanym z dużym wysiłkiem! Czy znajdzie się na właściwej kupce? Czy w ogóle znajdzie się na jakiejkolwiek kupce, czy też zostanie wyniesiony w plecaku do najbliższego kosza? Nigdy nie byłam zwolenniczką teorii spiskowych, wierzyłam naiwnie w demokrację i uczciwość wyborów. Do wczoraj.✍

a co do p. Hołowni... powiesiłem jego baner na płocie, znajomi się udzielali - nawet zagłosowałem na niego bo syn postawił u bookmachera parę stówek na jego wynik, nb wygrał 1:1,7 - ale kiedy jeszcze kurz bitewny nie opadł, a ja czytam, że już zakłada ruchy i partie wiem jedno: już po Szymonie

Mamy nowych kochanków na scenie politycznej. Obawiam się, że Hołownia będzie w tym układzie kobietą, choć feministką. Lepiej Szymonie było pozostać przy felietonach, może zachowałbyś w czyśćcu parę rabatów jak w Orange...

Foryniu, a śląska kałuża to chędoży was, czy wy ją? Na chwałę Pana oczywiście. :)

proszę o łaskę kochanego pana, stosujcie mniej wyszukane metafory, please...

Foryś, jakoś tak dziwnie się składa, że to waść zawsze wychodzisz od metafor z okolicy krocza, a ja tylko dostosowuję komunikat do tego poziomu, cobyś zrozumiał. ;)

przystosował do swojego krocza, że coraz ciężej odróżnić ;)

Twoje wewnątrzczaszkowe dildo zawsze zadrga w odpowiednim momencie ;)

i są już efekty. Pa!

"Kłamcy nigdy więcej nie mogą powrócić do władzy". Żeby kłamcy mogli wrócić, najpierw trzeba by ich odsunąć. :)))
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]