Reklama

Weź, czytaj. Gazety są bezpieczne

Weź, czytaj. Gazety są bezpieczne

30.03.2020
Czyta się kilka minut
Jeśli czytają Państwo ten numer „Tygodnika” na papierze, to być może zastanawiają się, czy kupiona w kiosku albo doręczona pocztą gazeta może być źródłem zakażenia koronawirusem.
M

Może powinniśmy wrócić do czytania gazet w rękawiczkach, tym razem nie po to, by chronić się przed brudzącym drukiem, ale przed chorobą?

Pytanie jest, rzecz jasna, zasadne. Ślina, wydzielina z nosa, a także mocz i kał zawierające wirusa mogą osadzić się na różnych przedmiotach. Jednak czas, jaki może przetrwać na nich patogen, zależy od właściwości danego materiału. Badacze z Princeton podają, że wirus SARS-CoV-2 najdłużej utrzymuje się na gładkich, plastikowych i metalowych powierzchniach. Najkrócej zaś na powierzchniach miedzianych i… papierze.

Porowaty papier wchłania wodę, powodując, że wirus traci warunki pozwalające mu przetrwać. Dodatkowo, na co zwracają uwagę naukowcy, proces drukowania gazet sprawia, że są one dość sterylne. Nawet jeśli wirus dostałby się na strony gazety, to wraz z upływem czasu jego zakaźność maleje – co godzinę o połowę. Biorąc pod uwagę naukowe dane oraz brak przypadków takiej drogi transmisji wirusa, ­International News Media Association stwierdza, że czytanie prasy w czasie tej pandemii jest bezpieczne. ©


CZYTAJ WIĘCEJ:

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

TP postanowił zatem dołączyć do chóru gazet, powielających z niezwykłą gorliwością wyniki "badania" - tak naprawdę, dokonanej przez "uczonych" ze stowarzyszenia wydawców (INMA) kompilacji wybranych twierdzeń z kilku różnych badań. Zadziwia determinacja w dowodzeniu, że papier gazetowy otacza jakaś iście nadprzyrodzona opieka, a święte ręce drukarzy, kioskarzy, roznosicieli prasy i wreszcie klientów kiosków w żadnym razie nie mogą sprzedać nam wirusa. Co zabawne (mało zresztą), to odwracanie kota ogonem np. przez powoływanie się na porównania trwałości wirusa na różnych materiałach (plastik, stal, miedź i karton) ze wskazaniem, że pod względem aseptyczności karton ustępuje tylko miedzi. Nie powiedzieli tylko, że ustępuje znacznie (4h wobec 24h). To prawda, że papier gazetowy jest bardziej porowaty, ale jakoś nie akcentuje się w związku z tym różnicy pomiędzy magazynami drukowanymi na gładkich papierach a gazetami codziennymi. Dodatkowo INMA zapewnia nas, że przy dostawie do domu wiele gazet jest dodatkowo zabezpieczonych plastikową folią. Plastikową...? A, wróć! "Nie ma żadnych przykładów przenoszenia wirusa przez plastik". Nie wiem doprawdy, po co było wcześniej ostrzegać właśnie przed plastikiem (72h) albo na przykład gotówką, też najczęściej papierową. Więc kupuj, bierz śmiało i czytaj bez jakichś głupich rękawiczek. Możesz sobie nawet ułatwiać przewracanie stron śliniąc palce. A jak ktoś ma wątpliwości, to niech lepiej ich nie rozgłasza, bo już jeden wydawca pogroził sądem indyjskiemu portalowi ThePrint za sianie defetyzmu poprzez powoływanie się na niewłaściwe, niemieckie tym razem badania: [https://www.journalofhospitalinfection.com/article/S0195-6701(20)30046-3/pdf]. Szczególnie polecam uwadze Tabelę 1. Redakcja naprawdę nie ma skrupułów, czy to niewinna głupota?

Dziękuję za wyjaśnienie. Głosowanie kopertowe jest bezpieczne.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]