Reklama

Poprawka z katechezy

Poprawka z katechezy

25.11.2019
Czyta się kilka minut
„TP” 44 / 2019
A

Artur Sporniak zwrócił uwagę na podręcznik katechetyki, w którym przedstawiona została krytyka teorii ewolucji. To zła praktyka, wywołująca zamieszanie w głowach młodzieży, pogłębiająca dysonans poznawczy między wiedzą naukową a przekazem religijnym. Tymczasem nauczanie religii powinno zmierzać w odwrotnym kierunku: wykazywania, że nie ma kolizji między tym, co podaje nauka, a tym, co głosi religia.

W sprawie pochodzenia człowieka wiadomo na podstawie danych paleontologicznych i archeologicznych, że gatunek ludzki rozwijał się miliony lat: ok. 6 mln lat p.n.e. oddzielił się od wspólnego praprzodka dzisiejszego szympansa, a początek rodzaju Homo (hominidów) datuje się na prawie 3 mln lat przed naszą erą. Z jego prymitywnych przedstawicieli, charakteryzujących się już postawą pionową, powstał ostatecznie Homo sapiens. Dokonało się to zapewne co najmniej 100 tysięcy lat przed naszą erą. To „uczłowieczenie” hominidów poprzez powstanie Homo sapiens, zdolnego do myślenia abstrakcyjnego, wiązało się z wytworzeniem języka, który to myślenie warunkował.

Z perspektywy religijnej moment „uczłowieczenia” hominidów można nazwać „aktem stworzenia człowieka”, a więc biblijnym „ulepieniem człowieka” i „tchnięciem w niego duszy”. Podobnie biblijne „dni stwarzania świata” – Kosmosu i Ziemi – to wielkie epoki geologiczne i dzieje rozwoju gatunków istot żywych.

Katecheza powinna przekładać prawdy pokazane w sposób wizyjny w tekstach religijnych na „prozaiczny” język nauki, pokazując, że nie ma między nimi sprzeczności, natomiast prawdy nauki są uboższe, bo nie odpowiadają na wielkie filozoficzne pytania.

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

dokładnie tak, jak co "sprytniejsi" księża zaczęli nawijać już jakiś czas temu - wada tej konstrukcji proszę Pani taka, że z d a l e k a trąci konformistycznym c w a n i a c t w e m raczej niż mocą przekonywania, fałszem ocieka i nawet nie na umysł dziecka skrojony ten blef - a to już może lepiej nie kombinować na raty, pójść na całego i ogłosić, że co by się nie stało i nie odkryło i tak ma wyjść na p l e b a n o w e - bo na zwyczajnie po ludzku uczciwe i przyzwoite przyznanie kościelnych speców od prania mózgów, że całe to nadęte teologiczna głupotą bajanie na temat powstania świata itepe to była przez wieki żenującą b z d u r a i świadomym horrendalnym oszustwem nie mamy co liczyć

Proszę Pani, wedle uczonych w świętych pismach odpowiedzi znamy na wszystkie dręczące nas pytania, Wiemy z nich co było jest i będzie, ta wiedza jest bardzo elastyczna, dlatego nie odpowiada na żadne pytanie filozoficzne, ani na wielkie ani małe, Filozofia w gruncie rzeczy jest dziedziną myśli ścisłej, niezdolną funkcjonować w oderwaniu od logiki. Logika w religii nie ma zastosowania. Proszę sobie zadać pytanie, poco Bóg czyni cuda, co przez jakieś anomalie chce osiągnąć. Jeśli dysponujesz krytycznym myśleniem, odpowiesz sobie - jaja sobie ze mnie robi. Gdy jesteś nawiedzony religijnie, dorabiasz sobie piękną wizję objawienia, na której inni zrobią kasę. No bo przecież On nie może tak po prostu zesłać na ciebie pomysła - weź się ogarnij. Jestem jak najbardziej za tym, aby nie mieszać młodym we łbach, niech maja jasny wybór, niech dokonają go sami. W sumie nie ma znaczenia, czy od małpy, czy od Adama pochodzimy, byle by być porządnym ludziem. Prawdy nauki nie są uboższe, są mniej atrakcyjne, jak każde realne życie jest mniej atrakcyjne, niż wymyślona historia na użytek innych.

Ależ Szanownym Panom trudno dogodzić. Może dla uproszczenia dogadajcie się i przedstawcie logiczny, przekonujący i naukowy dowód na NIEISTNIENIE Boga. W tym świetle Wasze komentarze pod tym listem i w wielu innych miejscach będą miały jakikolwiek podstawy. Bo mam wrażenie, że próbujecie cały czas prowokować niby Czytelników, ale w rzeczywistości raczej Jego. Musi mieć niezły ubaw. Serdecznie pozdrawiam Obu Panów.

ten rodzaj buńczucznej naiwności bez wątpienia ma wiele wspólnego z pospolitą głupotą, a w przypadku n i e n a r o d z o n y c h może być tłumaczony n i e d o r o z w o j e m - w adekwatnym rewanżu poproszę o definicję przedmiotu oczekiwanego dowodu, i od teraz faktycznie mam ubaw ㋡

Pokornie błagam o wybaczenie literówki:)

NIE MOŻNA Udowodnić "nie istnienia " Boga czy bogów.Powołuję się na prof. Jana Woleńskiego.Można tylko wierzyć.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]