Reklama

Cały ten gluten

Cały ten gluten

29.08.2015
Czyta się kilka minut
Już co dziewiąty Polak uważa, że jest on przyczyną dolegliwości żołądkowych i przygnębienia, że tuczy i truje. Czy „nietolerancja glutenu” istnieje? I tak, i nie.
Fot. CORBIS / PROFIMEDIA
M

Mąka osiada wszędzie. Wokół tropikalne gorąco. W wielkiej dzieży bezkształtna papka z mąki oraz wody, formując się w gładką kulę, nabiera krzepy i elastyczności. Gdy drożdże i bakterie mlekowe napompują ją dwutlenkiem węgla, kawałki ciasta zostaną uformowane w bochen – to nada im dodatkowej sprężystości – i trafią do zbudowanego w 1914 r. pieca. Tu, w temperaturze 250 stopni, enzymy przyspieszą działanie, zacznie żelować skrobia. Potem zetnie się jedno z zawartych w cieście białek, utrwalając strukturę bochna. Na koniec karmelizacja cukrów oraz reakcje Maillarda zapewnią finalny kolor i smak. Efekt ląduje w wiklinowych koszach firmowego sklepu.

Po ulicy Meiselsa na krakowskim Kazimierzu rozchodzi się nostalgiczny, kwaskowo-orzechowy zapach.
Większości ludzi na myśl o nim cieknie ślinka. Ale według prawie co dziesiątego Polaka – to samo zło.

Taka jest moda...

17086

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Glutenowym hipochondrykom proponuję półroczne obozy kondycyjne w krajach zachodniego dobrobytu. Tylko patrzeć jak będą się ustawiać w kolejce do piekarni po polski, złocisty, pyszny i glutenowy chleb:P

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]