Reklama

open eyes economic summit 2019

Asy z rękawa Schetyny

Asy z rękawa Schetyny

05.08.2019
Czyta się kilka minut
W Platformie wrze po prezentacji list wyborczych Koalicji Obywatelskiej.
FORUM
P

Pominięci czują się konserwatyści, dawni europosłowie i działacze społeczni. Mają powody. Jeśli po nazwiskach z czołówek 41 list wyborczych wyciągać wnioski co do kierunku, w jakim Schetyna prowadzi partię, PO skręca na lewo. Choć lider nie chciał w koalicji SLD, namawia polityków lewicy na transfery. Doceniono Barbarę Nowacką (na zdjęciu), która jesienią związała się z PO – będzie „jedynką” w Gdyni. Katarzyna Piekarska będzie szósta w Warszawie. Niedawny szef kujawsko-pomorskiego SLD Ireneusz Nitkiewicz – czwarty w Bydgoszczy.

Wbrew zapowiedziom nie ma mowy o otwarciu na działaczy społecznych i samorządowców. A jeśli już, to z lewicy. Wieloletni prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc otworzy listę KO w swym mieście. A Riad Haidar, popularny na Lubelszczyźnie lekarz związany wcześniej z SLD, w Chełmie.

Pierwszy raz od lat żaden konserwatysta PO nie dostał „jedynki”. Najwyżej jest Czesław Mroczek – „dwójka” w Siedlcach, jakieś „trójki”, „czwórki”, a nawet „szóstki”, jak Ireneusz Raś w Krakowie. Owszem, jest jedna konserwatywna „jedynka” – tyle że to Paweł Kowal, b. polityk PiS; wystartuje w Krakowie. Nowalijki spoza politycznego światka to dziennikarz sportowy Tomasz Zimoch i brat zamordowanego prezydenta Gdańska Piotr Adamowicz.

W partii panuje przekonanie, że wystawienie politycznych nabytków na dobrych miejscach to przygotowanie Schetyny do wyborczej porażki – nowi ludzie w Sejmie będą mieć zbyt słabą pozycję, by zagrozić mu buntem po przegranej. Takie myślenie wzmacnia fakt, że wiele „jedynek” to wierni druhowie Schetyny.

Grupa znanych polityków PO, z którymi Schetynie nie po drodze, może trafić do Senatu. Chodzi głównie m.in. o byłych europosłów: Julię Piterę, Michała Boniego i Bogdana Zdrojewskiego. ©

Autor jest dziennikarzem Onet.pl, stale współpracuje z „TP”.

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarz Onetu, stały współpracownik „Tygodnika Powszechnego”, wcześniej związany z redakcjami „Rzeczpospolitej”, „Newsweeka” i „Wprost”. Zdobywca Nagrody Dziennikarskiej Grand Press...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Ja naprawdę nie kocham mojej siostry Pogardy, tak do mnie niepodobnej, ale jak czytamy sobie razem takie artykuły, to wiem, że ona nieprędko mnie opuści.

Niektórym mogą się nie podobać listy z kandydatami i to normalne. Ale zaraz takie pretensje, fochy jak te Zdrojewskiego. Dobrze by sobie uświadomić, że Schetyna jest legalnie wybranym przewodniczącym

media wałkują od tygodnia na okrągło - a ja bym rad był zaglądnąć pod PiS-owski tajny dywan i zobaczyć jakie t a m żrą się buldogi, i który którego już z a g r y z ł

I murzynów biją.

Głupota? - pozdrowienia dla obu pechowych
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]