Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Pytajcie biskupów

Pytajcie biskupów

10.09.2018
Czyta się kilka minut
OJCIEC ADAM ŻAK SJ, koordynator episkopatu ds. ochrony dzieci i młodzieży: Nie mam żadnych przesłanek, by uznać, że w polskim Kościele postępowano inaczej niż w amerykańskim albo irlandzkim.
GRAŻYNA MAKARA
A

ANNA GOC: Czytał Ojciec pensylwański raport?

ADAM ŻAK SJ: Raport ma tysiąc trzysta stron. Całość przejrzałem, przeczytałem fragmenty.

Zadawałam sobie pytanie, jak to możliwe, że przez 70 lat co najmniej 301 księży wykorzystywało seksualnie ponad tysiąc dzieci i nieletnich z ośmiu diecezji, a ich przełożeni tuszowali sprawę. Co Ojca zaskoczyło?

Mnie dziwi to, że Kościół w USA bardzo solidnie zbierał dane dotyczące liczby ofiar i sprawców, pokazywał wyrządzoną krzywdę, ale nie spróbował wyjaśnić niektórych mechanizmów, które sprzyjały krzywdzie i ją powiększały. To się stało bardziej zrozumiałe, gdy pojawiły się oskarżenia pod adresem byłego arcybiskupa Waszyngtonu i byłego już kardynała Theodore’a McCarricka, który w latach 2001-02 był w gronie zwolenników oczyszczenia Kościoła i miał duży wpływ na rozłożenie akcentów tego oczyszczenia.

...
17956

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Wokół pedofilii i homoseksualizmu w Kościele w Polsce panowała i panuje zmowa milczenia. Temat jest nieobecny w mediach katolickich za wyjątkiem TP. Codziennie słucham katolickiego radia RCF (Radio chrétienne de France), gdzie temat ten jest omawiany i dyskutowany bez niezdrowej sensacji i biskupi, katolicy oraz niekatolicy mogą wypowiedzieć swojej opinie. Obecność tego tematu w mediach katolickich sprawia, że nie czyni on spustoszenia.

i pozoruje hibernację - obudzi się, kiedy nie będzie już co zbierać - i co ciekawe, to jest najlepsze z możliwych rozwiązanie problemu istnienia tego moralnego bagna

skoro jest tak dobrze to dlaczego jest tak źle? Pan Ksiądz albo nie ma na nic wypływu, albo nie jego jurysdykcja, albo coś tam, etc. KK podobnie jak ma nie jawne finanse podobnie pierze swoje brudy w własnym sosie- mam nadzieję, że kiedyś i w Polsce będzie musiał bankrutować i wypłacać ofiarom odszkodowania za złamane życiorysy.

"Nie wiem, nie dzwoniłem, nie mam kompetencji". Może Pani Redaktor poprosiła o rozmowę niewłaściwą osobę? ;-) Tomasz Sekielski realizuje film o pedofilii w polskim Kościele. Poczekamy pół roku i zobaczymy jak sprawy naprawdę się mają. I jeszcze jedno: problemy z "etyką seksualną" w Kościele Katolickim (nie tylko polskim) nie biorą się z "natury" czy "orientacji" - wynikają z "duszpasterstwa" opartego na TŁUMIENIU, POTĘPIANIU i WZBUDZANIU POCZUCIA WINY.

A co ma to wspólnego z problemem pedofilii? Pedofilia przyszła z Kościoła?

No właśnie - dobre pytanie: Czy pedofilia ma coś wspólnego z tłumieniem, potępianiem i wzbudzaniem poczucia winy? Bo jak rozumiem tego, że KK TŁUMI, POTĘPIA I WZBUDZA POCZUCIE WINY Pan nie zakwestionował...

a czy dostanę dobrą odpowiedź? Gdzie sumienie śpi, tam dobrze jest je wzbudzić; gdzie dzieje się przekleństwo miłości, tam dobrze nazwać je po imieniu; wreszcie gdzie zło zwiększa siłę, tam dobrze ją tłumić. Może dobrze się rozumiemy, więc na wypadek nie zdecydowałem się na zakwestionowanie... Ale z góry uprzedzam, że freudowskie podejście do tematu poszło już dawno do nieba, więc nie chce mi się śpiewać kontra tej wynudniałej płyty

To znaczy oczywiście, z grzechem nie walczy się poprzez <<tłumienie>>, bo to przecież "topienie baloników". Jak rozumiem rozmawiamy jako Chrześcijanie, czyli wierzymy że Jezus Chrystus jest naszym Zbawicielem i On i tylko On może nas wyzwolić z niewoli zła (oczywiście żeby nie było niedomówień, przy naszej współpracy...)

W czym więc leży ten szczególny problem ze strony Kościoła poza sprawą przemilczania, ukrywania lub bagatelizowania indywidualnych i odrażających upadków kapłanów?

No niestety w tym "duszpasterstwie" :-(

to dopiero przerażająca i obrzydliwa k a s t a

https://www.dw.com/pl/komentarz-nadużycia-seksualne-księży-przestępstwo-to-przestępstwo/a-45480100

Pierwsza rzecz to wyprowadzic KK ze szkol. Organizacja, ktora nie daje sobie rady z pedofilia w swoich szeregach, nie moze swobodnie poruszac sie po szkolach. To za daleko idaca i grozna perwersja. Jesli koordynatora Episkopatu ds. ochrony dzieci i młodzieży stac tylko na: nie wiem, nie dzwonilem, nie mam kompetencji, nie mam informacji, nie mam na to wplywu, to znaczy, ze Episkopat nie traktuje problemu powaznie. A spoleczenstwo musi sie bronic przed tymi, ktorzy niestety, chronia, w imie zle pojetej solidarnosci, pedofilow w swoich szeregach.

...

Ze smutkiem stwierdzam, że nawet TP nie stać na "tak - tak", "nie - nie". Czytam: ".. wykorzystywanie seksualne małoletnich ... było poza horyzontem poznawczym przełożonych jako zjawisko głęboko ukryte" Panie ("ojcze" nie przejdzie mi przez klawiaturę) Żak, Pani Redaktor: znaczy - 66-letnia "Crimen Sollicitationis" to fejk? Podobno nie ma rogrzeszenia bez pełnego wyznania win i bez stosownej pokuty. Przyznajcie więc, że pytać trzeba przede wszystkim biskupa Rzymu, i to niejednego. I to jeszcze przyznajcie, że klerykalizm nie "wybił od dołu", lecz przez setki lat spływał z samej góry,

Jeśli rozmowa została opublikowana w celu pokazania stanu kompletnego zaniechania i absolutnego ignorowania problemu pedofilii w polskim Kościele - to efekt został osiągnięty. Kuriozum goni kuriozum, pewne jest, że nikt spośród hierarchów nie jest zainteresowany tematem i najlepiej by było, żeby dać już wreszcie spokój, o co tyle hałasu, przecież przenosimy księży do prac administracyjnych z daleka o dzieci. O żałosnych figurach rzekomych delegatów, co to mają przyjmować zgłoszenia od ofiar tyle, że nikt nie wie kim są, gdzie się znajdują i jak się z nimi skontaktować szkoda nawet wspominać. A sprawa wydaje się prosta - jeśli ktoś dysponuje wiedzą o popełnionym przestępstwie to telefon kontaktowy jest jeden, niezmiennie, od dawna. Chodzi o policję, bynajmniej nie diecezję, parafię itp.. Delegaci, ta.

Sprawy w polskim kk mają się m.in tak : w przypadku byłego proboszcza Międzybrodzia sprawa jest jasna. Delegacje wiernych co najmniej dwa razy, conajmniej u jednego biskupa ( Rakoczego) były zgłaszając ,że ich proboszcz od 30 lat gwałci dzieci. Co zrobił ów biskup? Mianował proboszcza ks.dziekanem, opiekunem 10 parafii.Obecny biskup z dnia na dzień usunął owego księdza z parafii ale nie oddał sprawy do prokuratury. I nikt nie wytłumaczył wiernym powodu zniknięcia proboszcza. Najprawdopodobniej toczą się ugody . Mam nadzieję,że któraś z ofiar zdemoralizowanego potwora ( byłego sekretarza b.F.Macharskiego, TW Janek) zgłosi sprawę do prokuratury . Miejsce tego człowieka jest w więzieniu a odpowiedzialność kk bezdyskusyjna.

dziś w mediach informacja o_p i e r w s z y m_w Polsce wyroku sądu nakazującym kościołowi katolickiemu zapłacić milion zł odszkodowania dla siłą przetrzymywanej i wielokrotnie gwałconej przez katolickiego księdza 13-nastolatki

Sprawy w polskim kk mają się m.in tak : w przypadku byłego proboszcza Międzybrodzia sprawa jest jasna. Delegacje wiernych co najmniej dwa razy, conajmniej u jednego biskupa ( Rakoczego) były zgłaszając ,że ich proboszcz od 30 lat gwałci dzieci. Co zrobił ów biskup? Mianował proboszcza ks.dziekanem, opiekunem 10 parafii.Obecny biskup z dnia na dzień usunął owego księdza z parafii ale nie oddał sprawy do prokuratury. I nikt nie wytłumaczył wiernym powodu zniknięcia proboszcza. Najprawdopodobniej toczą się ugody . Mam nadzieję,że któraś z ofiar zdemoralizowanego potwora ( byłego sekretarza b.F.Macharskiego, TW Janek) zgłosi sprawę do prokuratury . Miejsce tego człowieka jest w więzieniu a odpowiedzialność kk bezdyskusyjna.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]