Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Wojny o pamięć nie wygra nikt

Prof. ANTONI DUDEK, historyk i politolog: Jesteśmy w momencie kluczowym. Przed przewróceniem stolika, który Polacy postawili w latach 1989–1991.

Reklama

Wojny o pamięć nie wygra nikt

Wojny o pamięć nie wygra nikt

10.09.2018
Czyta się kilka minut
Prof. ANTONI DUDEK, historyk i politolog: Jesteśmy w momencie kluczowym. Przed przewróceniem stolika, który Polacy postawili w latach 1989–1991.
Prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, 1 marca 2018 r. MICHAŁ DYJUK / FORUM
A

ANDRZEJ BRZEZIECKI: Gdy Joanna Szczepkowska powiedziała, że 4 czerwca 1989 r. skończył się komunizm, wszyscy przyklasnęli. Wychodzi jednak na to, że nie miała racji.

ANTONI DUDEK: Miała rację, bo tego dnia komunizm skończył się jako system rządów oparty na monopolistycznej władzy PZPR. Z drugiej strony wielkie procesy społeczne i ustrojowe nigdy nie zaczynają się ani nie kończą jednego dnia. System słabł już przez całe lata 80., a zarazem wiele jego elementów przetrwało rok 1989.

Politycy obozu rządzącego chyba nie są pewni, kiedy upadł komunizm: w 1989, 1991, a może nawet w 2015 r.

To zależy od tego, co uznamy za moment narodzin państwa demokratycznego. Między rokiem 1989 a 1991 rozciąga się okres przejściowy: to już nie jest PRL, ale jeszcze nie III RP, bo brak demokratycznie wybranego parlamentu. Nie przypadkiem Sejm wybrany w październiku...

17883

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

oparte na założeniu, że fakty moga na dłuższą metę przegrać z mitami. "Zdrada okrągłostołowa" była gwarantowana przed KK i Papieża, i choćby propagandziści obecnej władzy dwoili się i troili, to nie uda się tego wygumkować. Przypomina to trochę "zamach smoleński". Obie koncepcje są narzędziami politycznymi i znikną z chwilą utraty władzy przez obecny obóz. IPN zaś można w zasadzie rozwiązać, bo jest kosztowny, niewiarygodny nie realizuje interesu społecznego tylko środowiskowy a powody jego istnienia ustały.

IPN to przede wszystkim archiwalia przejęte przez nowa instytucję od kilku archiwów, m. in. archiwum KC PZPR, które było niedostępne dla badacza niezaprotegowanego przez jakiś "wiarygodny" podmiot. Sa tam też "teczki" SB-eckie i inne materiały, których waga i znaczenie sa nie do przecenienia. Jak Pan/Pani sobie wyobraza likwidacje takiej instytucji? Rozumiem, ze nie podoba się Panu/Pani polityka prowadzona przez IPN, ale ta przecież może się zmienić. Tam sa tylko ludzie, którzy realizują zapotrzebowanie każdorazowej władzy.

ze należy oddzielić fiunkcję archiwalną od śledczej i pozostałych a pracownikom IPN odebrać nadzwyczajne inkwizytorsjie uprawnienia i status. Pragnę aby archiwiści archiwizowali, historycy badali, prokuratorzy prowadzili śledztwa a o obecności w życiu publicznym decydowali wyborcy. Pragne też, aby te funkcje były rozdzielone, a nie jak w przypadku IPN, pomieszane w sposób nieczytelny dla niewprawnego oka. Od lat obserwujemy "lustrację' i "dekomunizację" która nie zapobiega obecności w zyciu publicznym PRLowskich funkcjonariuszy (szczególnie obecnie) tylko służy do wykańczania politycnych adwersarzy za pomocą prawdziwych lub wątpliwych kwitów.

to chyba dobrze, że przynajmniej obecnie (wcześniej nie?) nikt i nic nie jest w stanie temu "zapobiec" pod jakimkolwiek pretekstem, nieprawdaż?

Wedle mojej wiedzy te funkcje sa rozdzielone (przynajmniej były, kiedy jeszcze pracowałam). Jest pion archiwalny i pion sledczy. O tym, ze pion sledczy należy ograniczyć do tzw. przestępstw przeciw narodowi polskiemu, mówiło się już od dawna

Myślę, że upadek komunizmu w takiej formie jaki w Polsce nastąpił bardzo się podobał licznym dygnitarzom Polski Ludowej. Tacy ludzie jak Jerzy Urban mogli się poczuć dobrze zaopiekowani przez III RP. I chłop ma teraz siły i środki aby walczyć z PiSem jak na prawdziwego demokratę przystało. I chyba tak musi pozostać choć sprawiedliwe to nie jest.

cała dzisiejsza pisowska propaganda to jedna wielka ściąga z Urbana bezczelności w łgarstwie minus jego inteligencja i poczucie humoru

Niestety każdy z czytelników NIE z jakim miałem do czynienia to wulgarny prostak.

ja nie wiem, z kim Sz. P. miewa do czynienia i nic na Pańskie towarzystwo nie poradzę - natomiast z całą pewnością prostacką i wulgarną klientelę ściąga dziś pisowska propaganda [btw, to nie tylko kwestia Urbana, Kaczyński promuje wszelkie najgorsze wzorce i metody z czasów PRL]

są ludzie inteligentni i z poczuciem humoru, którzy czytają z osobistym zainteresowaniem NIE, co tym samym chyba pokazuje, że każdy z natury jest w stanie przyswoić, a nawet docenić smak gó..na. Wystarczy silna wola w połączeniu z wysoką inteligencją i dobrym poczuciem humoru - tak, to na pewno pozwala z sukcesem przezwyciężyć różne opory...

wynikająca pewnie z niezrozumienia treści tekstów - zachęcam do ponownej, uważnej lektury

że w sprawie czytelnictwa tygodnika NIE mamy, jak się zdaje, podobne spojrzenia

najwyraźniej potrzebuje Pan nieco lżejszego kalibru forum

w bawełnę? Nie mógł Sz.P. zwyczajnie poświadczyć, że jest inteligentnym człowiekiem z poczuciem humoru, który z lubością delektuje się owym niepowtarzalnym i jedynym w swoim rodzaju (?) smakiem serwowanym przez tygodnik NIE? Ja naprawdę nie miałbym powodu, by polemizować z którąkolwiek częścią takiego oświadczenia. Wreszcie mielibyśmy pretekst do osiągnięcia jednomyślności choć przez chwilę, drogi Panie E.

owszem, jestem inteligentny i z poczuciem humoru - jednak NIE nie czytam, nawet mi to do głowy nie przychodzi - natomiast zwracam uwagę na mój pierwszy wpis w temacie: cała dzisiejsza p i s o w s k a propaganda to jedna wielka ściąga z U r b a n a bezczelności w łgarstwie minus jego inteligencja i poczucie humoru - i to o to chodzi, proszę Pana, o bezczelność i dysleksję intelektualną bolszewickich ponuraków z PiS-u

przekonał mnie Pan dostatecznie w sprawie swojego stosunku do NIE. Zachęcam, by z równie prostą skutecznością przekonał Pan innych forumowiczów (sine Melchior) do swojej inteligencji i poczucia humoru.

przed Urbanem bo to juz totalny upadek wolnej Polski ze stalym N I E ; bez zadnego najmniejszego pozytywu..Czy konkretna data upadku komunizmu ma jakiekolwiek znaczenie? Wazne ze wreszcie juz upadl i powoli kruszy juz dalej/ wyjscie wszystkich rencistow w Rosji zakonczy komunizm po naszej stronie/. Czy upadek komunizmu w Polsce byl bezkrwawy? Moze dla takich mlodzikow jak nasz Prezydent to tak ale dla mnie wrecz przeciwnie. Nie woidza oni juz chocby symbolicznych ofiar tego przelomu jak chocby tylko MECZENNIK Sw Ks Jerzy Popieluszko i wielu innych... I to zatracenie tej polskiej martyrologii niestety pojdzie dalej ,bowiem nie bedzie juz mozliwa nigdy wiecej solidarna rozmowa przy wspolnym stole wszystkich... dzieki tylko jednemu Panu KJ. , ktory zreszta codziennie przyjmuje KOMUNIE SW.

ipn dawno powinno się zlikwidować i całe towarzystwo zwolnić - jest pan, pau i wydziały historii i wystarczy. czy ktoś zada sobie pytanie ile na niego przez 20 lat poszło kasy- roczny budżet to ponad 200 milionów a prokuratorzy IPN zarabiają tyle co w prokuraturze Krajowej ponad 10 tysięcy, choć nic nie robią- biologia zrobiła swoje.

Dlaczego pan Dudek z taka lekkoscia stwierdza ze walesa na poczatku lat siedemdziesiatych byl agentem SB. Jeszcze nikt nie pokazal publicznie na to dowodu. Rozumiem ze daje wiare oskarzeniom ale to zbyt malo zeby kogos w ten sposob w katolickim pismie oczerniac.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]