Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Dobre rzeczy

Dobre rzeczy

03.09.2018
Czyta się kilka minut
Nie wiadomo, jak nasze światłe opinie, pokropione świętą wodą nauki, religii, postępu, ocenią ci, co w XXII wieku będą opisywać nas jak wykopaliska.
FOT. GRAŻYNA MAKARA
T

Tydzień temu, pisząc o egzekucji 14-letniego chłopca dokonanej w 1944 r. w USA (i jak się po latach okazało – bezprawnie skazanego), zastanawiałem się, jak to jest, że coś, co 70 lat temu nosiło wszelkie pieczęcie autorytetów prawnych, naukowych, etycznych i religijnych, dziś uważane jest za odrażającą zbrodnię. Traf chciał, że jedna z lektur podjętych przy pracy nad książką (o konieczności zawarcia przez człowieka nowego przymierza z resztą świata, którą musi wreszcie zacząć traktować jak bliźniego) dostarczyła kolejnych przykładów z tej samej dziedziny.

Książka Charlesa Pattersona „Eternal Treblinka” wzięła tytuł z opowiadania żydowskiego noblisty Isaaca Bashevisa Singera („W relacji do zwierząt wszyscy ludzie to naziści; dla zwierząt to wieczna Treblinka”). Singer, zadeklarowany wegetarianin i obrońca zwierząt, wiele razy uzasadniał radykalizm szokującego porównania, na...

6725

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Pozwolę sobie tylko dodać, że np. tak światły człowiek, jakim był Linus Pauling (noblista!), był zwolennikiem eugeniki (acz faktycznie sugerował "jedynie" umieszczanie u osób z poważnymi chorobami genetycznymi tatuaży na czole, tak żeby wszyscy mogli się o ich stanie dowiedzieć i broń Boże nie wybierać ich na mężów lub żony). Zwolennikiem eugeniki był też syn Karola Darwina, Leonard.

Okazuje się, że od podobnych grzeszków nie byli wolni i nasi uczeni. Zwolennikiem eugeniki był, to ciekawe, Janusz Korczak (wiem z lektury "Żywego wiązania") a hasełka wcielone w życie przez Hitlera wygłaszał na łamach prasy Staszic ("Kordian i cham"). To tylko dwa przykłady spośród wielu

"Patterson pokazuje, jak ta przemocowa mentalność człowieka, gatunkowa (rasowa, religijna, kulturowa, naukowa) pycha, płynie pod powierzchnią losów świata tym samym wartkim strumieniem, wydostając się na światło dzienne w erupcjach z pozoru tak różnych, że postronnym wydaje się, iż za każdym razem wybucha zupełnie inne szambo." Ważna i prawdziwa teza! Co kontemplujemy patrząc na przybitego do krzyża Jezusa Chrystusa? Nie tylko niezwykłą miłość i miłosierdzie Boga do nas, grzeszników. Ale również prawdę o ludzkiej naturze. A jaka jest ta prawda? Że człowiek po grzechu pierworodnym ma naturę mordercy! Ile to aborcji dokonuje się rocznie na świecie? "Zgodnie z raportem WHO, opublikowanym w naukowym czasopiśmie medycznym "Lancet", rocznie na całym świecie wykonuje się 56 milionów aborcji. Istnieją regiony świata, które w większej mierze przyczyniają się do tego zjawiska." Czytaj więcej: https://polskatimes.pl/who-kazdego-roku-na-calym-swiecie-wykonuje-sie-56-milionow-zabiegow-aborcji/ar/9984333

"Rzecz w tym, że nie wiadomo, jak nasze światłe opinie, pokropione świętą wodą nauki, religii, postępu, ocenią ci, co w XXII wieku będą opisywać nas jak wykopaliska. Dziś nie mamy czego sobie zarzucić? No więc rzecz w tym, że opisani wyżej też nie mieli." Gorzkie spostrzeżenie...ale dobrze, że użyłeś Szymon słowo "religia", a nie wiara. Dlaczego? Bo owocem wiary jest miłość, a miłość nie wyrządza zła bliźniemu.

Moja przyjaciółka twierdzi, że ludzie to barany, którym bardzo wygodnie żyć w nieświadomości. Może ma rację, z tym, że współcześnie przy tych wszystkich środkach masowego przekazu nawet najbardziej gruboskórnym osobnikom coś tam w łepetynach świta. Inna sprawa, że podążają utartą ścieżką, no bo jak inaczej ? Nie kupić w promocji ciucha za 5zeta? Co z tego, że szyte przez dziecko i naszpikowane nonylofenolami ? Przecież k a ż d y tak robi...

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]