Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Kopiariusz Giedroycia

Kopiariusz Giedroycia

03.09.2018
Czyta się kilka minut
O jego bukareszteńskich czasach wiedzieliśmy, jak nam się wydawało, wszystko. Tymczasem w Archiwum Instytutu Literackiego leżał sobie zwykły zeszyt z niezwykłymi atrakcjami.
„Kopiariusz” – zeszyt z listami Jerzego Giedroycia, archiwum korespondencji z Bukaresztu z lat 1939–40 ARCHIWUM INSTYTUTU LITERACKIEGO W PARYŻU
P

Po ponad roku odcyfrowywania niemal niewidocznego pisma i próbach rozwiązania dziesiątek zagadek, po przeszukaniu lafickiego archiwum, ale i cudzych magazynów z różnościami, udało nam się umieścić w wirtualnej przestrzeni, w portalu www.kulturaparyska.com nieznany zbiór osiemdziesięciu sześciu listów Jerzego Giedroycia, pisanych w Bukareszcie w latach 1939-40.

Giedroyć (pozostaniemy przy tej formie jego nazwiska, z „ć”, w tym czasie jeszcze jej używał) do Rumunii trafił wraz z falą uchodźców we wrześniu 1939 r. i niemal natychmiast objął stanowisko nieformalnego sekretarza ambasadora RP Rogera Raczyńskiego, z którym przyjaźnił się od wielu lat. Z jego własnych wspomnień, ale i z badań jego biografów na temat czasów bukareszteńskich wiedzieliśmy – jak nam się wydawało – wszystko. Czym się zajmował, jakie miał pomysły i kłopoty, jak mniej więcej biegło jego życie prywatne (o tym...

14504

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

I naprawdę wielkie brawa dla wszystkich, którzy jakkolwiek do publikacji "Kopiariusza" się przyczynili, kłaniam się w pas.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]