Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Nagroda Literacka Gdynia

Nagroda Literacka Gdynia

– Przewodnicząca Kapituły Nagrody Literackiej Gdynia
27.08.2018
Czyta się kilka minut
Jury Nagrody Literackiej Gdynia działa w tym samym składzie już od siedmiu lat i w naszej wspólnej pracy wyłonił się mocny wzór, który sprawia, że nasze wybory co roku podlegają tym samym ścisłym kryteriom.
P

Po pierwsze, wybitna sprawność językowa. Po drugie, rozmaitość stylów i idiomów. Po trzecie, chyba najważniejsze, odwaga pisania dobrej literatury w czasach, kiedy język coraz bardziej degraduje się do zbioru zdartych liczmanów. Od jakiegoś czasu wyobrażam sobie pół żartem, pół serio, że nasze posiedzenia nawiedza surowe widmo Karla Krausa, legendarnego czyściciela niemczyzny, któremu Canetti poświęcił swoją „Pochodnię w uchu”, Walter Benjamin zaś słynny esej. Tak jak Kraus, który bezlitośnie piętnował zjawisko żurnalizmu, spłaszczające język do banalnego przekazu informacji, tak i my staramy się wybronić polską literaturę przed zalewem niezbawiennej prostoty. My też, jak Canetti zachwycony Krausem, mamy „pochodnię w uchu”: analizujemy czasem godzinami zdanie po zdaniu (nie tylko w poezji), bacznie się przyglądając, czy autorzy nie idą na skróty, czy nie uciekają się do tanich chwytów i czy potrafią nadać swojemu językowi własny idiomatyczny kształt. Jeśli tych kryteriów nie spełniają, nie przechodzą przez ucho igielne selekcji.

Zarzuca się nam często, że Nagroda Literacka Gdynia jest wyniosła i nieprzysiadalna; że promuje książki, które nie mają szans na czytelniczą popularność. Nie ujęłabym tego w ten sposób. Choć to samo mówiono w Wiedniu lat 30. o Krausie, to przecież nie pycha napędzała jego działalność, lecz raczej troska o stan języka, który wówczas przechodził najgorszą zapaść. Czy dziś pol- szczyzna znajduje się w podobnym kryzysie? Kiedy czyta się teksty gazetowe, które coraz dokładniej imitują przekaz internetowy – proste bezbarwne zdania niezdolne unieść żadnych figur, zwłaszcza ironii, ale za to mnóstwo ideologicznego jadu – można niestety dostrzec analogię. Nie tylko zresztą gazetowe: także i te mniej doraźne, krytycznoliterackie eseje w licznych pismach kulturalnych nierzadko przypominają teksty wygenerowane przez komputerowy program, nieuczynione ludzką ręką, pozbawione indywidualnej sygnatury. Nowa era Gutenberga – wiek powszechnego pisania – okazuje się więc sporym wyzwaniem dla tych, którzy chcieliby ocalić urodę własnej mowy. Dlatego zamiast wyrzucać Nagrodzie Literackiej Gdynia elitarność, pomyślcie o naszym jury jako o komitecie kryzysowym języka. Coraz bardziej pali nam się w uszach i to, co niektórym wydaje się wyniosłym chłodem, to nic więcej, jak tylko zasada rygorystycznej oceny. Nic więcej, ale też nie mniej. ©

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Wspaniale, popieram najgoręcej tak sformułowaną misję. Ale tym mocniej się dziwię, że np. zbiór opowiadań "Ceremoniały" Andrzeja Turczyńskiego nie znalazł się nawet wśród nominowanych. I nie żebym oczekiwała odpowiedzi. Moje zdziwienie jest natury ...filozoficznej. Pozdrawiam i życzę sukcesów Szanownemu JURY :)
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]