Najpierw umrą baobaby

Wysokie temperatury sieją spustoszenie od Grecji po Skandynawię, wzniecają pożary w Kalifornii, biją rekordy w Japonii. To kaprys pogody czy skutek zmian klimatu?

Reklama

open eyes economic summit 2019

Najpierw umrą baobaby

Najpierw umrą baobaby

11.08.2018
Czyta się kilka minut
Wysokie temperatury sieją spustoszenie od Grecji po Skandynawię, wzniecają pożary w Kalifornii, biją rekordy w Japonii. To kaprys pogody czy skutek zmian klimatu?
Pióropusze dymu z pożarów w Kalifornii widoczne z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, 3 sierpnia 2018 r. NASA.GOV
Z

Zaczęło się pod koniec czerwca. Wyjątkowo upalne lato, zalało falą ciepła północną półkulę – od Wielkiej Brytanii przez północ Europy aż po Japonię. Żar stał się morderczy, i to dosłownie. W Japonii wskutek wysokich temperatur zmarło kilkadziesiąt osób, tysiące trafiły do szpitali z udarem. W Grecji pożary przeszły przez Attykę i pochłonęły wypoczynkowe miasteczko Mati; zginęło ponad 80 osób. W północnej Anglii zapaliły się wrzosowiska Saddleworth Moor, zmuszając setki ludzi do opuszczenia domów. W Szwecji pożary lasów sięgnęły samej północy kraju, podchodząc pod koło biegunowe. Zbierając śmiertelne żniwa, płonie Kalifornia – na skutek największych pożarów w historii tego stanu do tej pory spłonął obszar wielkości Los Angeles, a prognozy przewidują, że ma się palić aż do września.

Czym jest widok płonących lasów za kołem podbiegunowym, jeśli nie dowodem na to, że w przyrodzie...

12464

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Ale każdy z nas jest odpowiedzialny za naszą przyszłość ...

ludzie uwielbiają szukać winnych wszędzie, byle nie przed lustrem

"Żar za oknem nie osłabia wydajności finansistów w klimatyzowanych biurach londyńskiego City." - ale za to kliemtyzaja jest w duzej mierze winna emisji..

<<przy temperaturze przekraczającej 30 stopni produktywność człowieka zaczyna spadać w szybkim tempie, o 10-20 proc., a nawet 30 proc. Fankhauser przytacza amerykańskie badania dowodzące, że przy temperaturze przekraczającej 32 stopnie produkcja samochodów zmniejsza się o 8 proc.>> Uwielbiam, gdy znajduję ślady MĄDROŚCI NATURY. Przecież właśnie nadmierny rozwój/produkcja są odpowiedzialne za zmiany klimatu. Przyroda "robi co może" by zachować równowagę... Pytanie czy aby "nie będziemy od niej sprytniejsi" i jej nie "przechytrzymy"...

Natura nie z takimi klęskami sobie dawała radę - na posprzątanie po człowieku wystarczy jej tysiąc, no niech będzie 10 tysięcy lat

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]