Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Jeszcze będziemy jednością

Jeszcze będziemy jednością

z Budapesztu, Sátoraljaújhely i Várpalota
23.07.2018
Czyta się kilka minut
Sto lat temu kraj walczący u boku Niemiec i Austrii przegrał I wojnę światową i stracił większość terytorium. Dziś pod rządami Orbána rozkwita nostalgia za Wielkimi Węgrami.
Viktor Orbán objaśnia Mateuszowi Morawieckiemu mapę Węgier w granicach sprzed 1920 r. Budapeszt, 2018 r. FACEBOOK / ORBAN VIKTOR
Z

Zdjęcie na pozór jest niewinne. Przedstawia premierów Węgier i Polski: Viktor Orbán i Mateusz Morawiecki stoją przed mapą, Orbán objaśnia coś Morawieckiemu. Zdjęcie ukazało się w węgierskich mediach społecznościowych kilka miesięcy temu, w dniu zakończenia kampanii przed wyborami parlamentarnymi. Tego dnia w Budapeszcie odsłaniano pomnik katastrofy smoleńskiej, stąd obecność Morawieckiego.

Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie pewna okoliczność: Polak wpatruje się w mapę Węgier sprzed 1920 r., która nie została podpisana np. „Granice Węgier do 1920 r.”, lecz: „Państwo węgierskie”. To tak, jakby Angela Merkel zaproponowała premierowi Polski, że objaśni mu mapę Niemiec w granicach z 1937 r. (tj. sprzed zaboru Austrii i Czechosłowacji), a mapa ta, wydana współcześnie, opisana byłaby jako „Państwo niemieckie”.

To nie przypadek czy niezręczność. Już od 2010 r. – od...

22213

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

że naród, w którym rej wodzą jednostki i grupy tak szalone, że aż komiczne, tak oderwane od rzeczywistości, że aż groźne, ma wielką szansę osiąść na samym d n i e - niestety dotyczy to prawdopodobnie również Polski

a,ta bedzie po drugiej stronie naszego nieziemskiego zycia. Tutaj dla upiekszenia naszemu Stworcy krajobrazu Jego ziemi musi stale istniec niekonczaca sie MOZAIKA panstw , ktore Jemu stale pokazuja jak moga zyc w pokoju. A dolaczy do nich niebawem kolejna .Baskowie.

Przygladajac sie dokladnie tej mapie mozna zauwazyc , ze w ramach "Wielkich Wegier" znajduje sie nie tylko cala Slowacja ale tez dwa kawalki Polski, polski Spisz i region Babiej Gory. Polska przed druga wojna, tez wstawala z kolan, i obudzila sie z reka w nocniku.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]