Reklama

Światy bizarne

Światy bizarne

26.03.2018
Czyta się kilka minut
Olga Tokarczuk, pisarka: W naszym słowniku jest kilkadziesiąt procent obcych słów, które zostały tak spolszczone. To desant z Czech, Węgier, Francji, Niemiec, Turcji... Język odzwierciedla nasze położenie – jesteśmy mieszanką, co uważam za wartość.
GUILLAUME HORCAJUELO / EPA / PAP
K

KATARZYNA KUBISIOWSKA: Zawsze masz przy sobie notes do zapisywania pomysłów?

OLGA TOKARCZUK: Mam dwa – duży i mały. Nawet jedno zapisane słowo już mi wystarcza. Wieczorem siadam i próbuję taki pomysł rozwinąć. Nigdy nie miałam dobrej pamięci, muszę się więc wspierać zewnętrznie. Notesem jest też mój mąż – proszę, żeby zapamiętał coś dla mnie i on to robi perfekcyjnie.

Jakie słowo ostatnio zapisałaś?

To były trzy słowa: ,,Pszczoły na nagrobku”, i już wiem, o co chodzi. To słowa kotwice, które potem – mam nadzieję – uruchomią moją pamięć. Najpierw praca odbywa się w głowie, potem jest notatka i wreszcie rozwinięcie w komputerze. Czasem zdarza się, że nie wiem, o co mi chodziło. Mam wtedy dziwny wyraz twarzy.

Od zawsze tak pracujesz?

Tak mi się wydaje. Przez lata uzbierało się sporo tych zeszytów; leżą gdzieś w pudłach z...

20509

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Jakkolwiek łudząco mogą aksjomaty nawiązywać do wyobrażenia "rzeczywistości", to są one zaledwie konstrukcjami startowymi dla jakiejś teorii. (lepszego słowa nie odkopię na zawołanie). Pewne matematyczne teorie zbudowane są na zaprzeczeniach niektórych aksjomatów leżących u podstaw innych teorii (przykład: geometria nieeuklidesowa).

to ci ktorzy jeszcze dzis potrafia sie chocby w pracy czy w drodze pozdrowic:SCZESC BOZE;ktorzy nie wstydza sie jezyka Jakuba Wujaka czy Kaszeby z Zukowa , wzamian za brzydkie neologizmy typu grill,grillowanie itd

Warto zauważyć, że p. Olga Tokarczuk w głośnych wypowiedziach znanych pisowskich polityków, etnicznych Polaków pozdrawiających się "szczęść Boże", uznana została za jedną z tych najważniejszych, dla których słynny bubel o nowelizacji IPN uchwalano i którą według niego należałoby ukarać. Z Panem Bogiem.

a zdanie, którego nie sposób rozumieć ...

a zdanie, którego nie sposób rozumieć ...

Kościół katolicki, który jest kustoszem tej anachronicznej mitologicznej mentalności, ma niejako monopol na wszelkie steatralizowane formy rytuałów wspólnotowych. Zagarnia przestrzeń zbiorowego przeżycia, sprowadzając je do religii i polsko-katolickiej retoryki (…). W takiej sytuacji standard państwa neutralnego światopoglądowo jest tak samo realistyczny, jak życie na Księżycu. (…)„Krytyka Polityczna”, 19 kwietnia 2010)

Wielkie brawa dla Pani Olgi Tokarczuk za przyznaną jej Nagrodę Bookera. Prestiż niesamowity. Dzisiaj informacje idą na całym świecie o tym fakcie. Na całym świecie oprócz naszego ministerstwa od przekazywania kasy książęcej rodzinie - do wywozu z Polski (kasa, książęta już dawno poza granicami), oraz lansu na jachtach. Pisowskie radio i TV także nie zająknęły się o wydarzeniu. Mają wprawę, Oskar dla "Ida" także został ukryty.

Melchior, która z książek pani Tokarczuk jest tą twoją ulubioną ?

Księgi Jakubowe drogi Panie ( z naciskiem na Panie - jeśli Szanowny jesteś w stanie zrozumieć, już kiedyś pisałem, że nie życzę sobie tykania z tej strony, brak pamięci?). A dlatego, że opowiada o odłamie społeczeństwa Polaków żydowskiego pochodzenia. Także o różnorodności i mieszaninie całego ówczesnego społeczeństwa polskiego. Każdy prawdziwy Polak powinien ją przeczytać, aby uzmysłowić sobie z jakiej różnorodności się wzięliśmy.

zamówiłem tę książkę wiedziony chyba intuicją, po przeczytaniu paru recenzji - przestraszyłem się trochę, kiedy zobaczyłem jakie to tomisko, dlatego też chwilę musiała poleżeć na półce - ale kiedy zacząłem w końcu czytać, popłynąłem gładko z nurtem mistrzowskiej narracji autorki, wessała mnie bez trudu i na całego - to bez wątpienia książka warta nagród jeszcze bardziej niż Bieguni, i pewnie ich się wkrótce doczeka - przy okazji Pani Oldze podziękowanie za jej książki i gratulacje

Prawdziwy Polak to Prawdziwek?

Baaaardzo się cieszę. Gratulacje dla pani Olgi. Jej "Bieguni" i nagroda Bookera były zapowiedzią tego zaszczytu, jakim jest literacki Nobel:)))

Jest wiele literackich nagród, ale Nobel jest tylko jeden (mimo że w tym roku podwójny ;). Gratulacje dla obojga Laureatów!

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]