Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Spieszmy się kochać Unię

Spieszmy się kochać Unię

08.01.2018
Czyta się kilka minut
DONALD TUSK, przewodniczący Rady Europejskiej: Opozycja w Polsce ma zdecydowanie za dużo racji, a za mało argumentów.
Bruksela, październik 2017 r. DANNY GYS / REPORTERS / EAST NEWS
P

PAWEŁ BRAVO, MAREK RABIJ: Umówiliśmy się, że nie całkiem zgodnie z protokołem będziemy się zwracać do Pana po swojsku: Panie Premierze.

DONALD TUSK: Słusznie. Wolę nie być nazywany panem prezydentem.

Do polityków zwykle trzeba jechać na wywiad, tymczasem Pan Premier przyjechał do nas.

Jako wasz stały czytelnik, gdzieś od początku lat 70., nie mogłem nie skorzystać z waszego zaproszenia. Zwłaszcza że przy okazji mam sposobność spotkać się w Krakowie z moim przyjacielem, Bronkiem Majem. Ale zanim sobie z nim pokolęduję, czeka mnie ciężka próba tu, w redakcji.

Ciężka to teraz jest atmosfera w Brukseli. Mamy na karku artykuł 7.

Jego uruchomienie to smutny dzień dla wszystkich, którzy z obecnością i silną pozycją Polski w UE wiązali nadzieje – sam należę do tej grupy. Na razie nie przesadzałbym z dramatycznymi konsekwencjami o...

25475

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Mam nadzieję że Tusk wróci i wyrwie PIS-owi chociaż prezydenturę

Co tu dużo gadać? Widać wyraźnie jak "na dłoni" jaki był ułożony scenariusz! Główny "hegemon" unijny miał bardzo prosty plan, pan Komorowski miał być kolejną kadencję prezydentem - a że w Polsce nie ma trzeciej kadencji - "tuż" po nim kolejnym prezydentem (po otrzymaniu niezbędnej euro-kołchozowej formacji) nasi sąsiedzi zachodni bardzo by sobie życzyli nieć ideologicznie i politycznie "poprawnego" i "europejskiego" pełną gębą (pełną unijnych frazesów) polskiego , a tak w zasadzie "swojego" (marionetkowego) nowego prezydenta RP w osobie pana Tuska! A tu ciach! polskie społeczeństwo w ostatnich wyborach mimo ogromnych wysiłków medialnych "wycięło strusia" w postaci Dudy. No i jest problem co dalej? Jak dalej "kolonizować" Polskę? Myślę, ze to przesądzone, ale UE cały czas nas postrzega jako "teren do zagospodarowania" dlatego nie wierzę aby pan Tusk nie otrzymał reelekcji - co im zależy? Może jeszcze w przyszłości w końcu dopną swego - tylko na pewno nie z obecnym rządem. Tak, że pan Tusk jeszcze może być "użyteczny", wiec nie rzucą go na niebyt polityczny.

Mam nadzieję że Tusk wróci i wyrwie PIS-owi chociaż prezydenturę

...a ja że wyrwie mu serce

"… Polacy chcą testować władzę, którą wybrali. Z doświadczenia wiem, że wyborcy gotowi są sprawdzać długo i cierpliwie" tu się zgadzam z D.T, czy Pan premier "wydumał" już, dlaczego tak sprawy się potoczyły? Podpowiem, że zasadniczo nie chodziło o ośmiorniczki w "Sowie", Chiny dla porównania, to tygrys, ale dla nielicznych… resztę (społeczeństwa) ten fakt boli (i męczy fizycznie). A teraz pytanie retoryczne, co mają do powiedzenia politycy w sprawie globalnego ocieplenia mając na karku - zupełnie nieekonomiczną "ekonomię" - opartą na marnotrawstwie nieodnawialnych zasobów naturalnych, czy mając dane i pogląd zza parapetu, jest to jeszcze nie zauważalne?, cóż powiedzą o nas kolejne pokolenia, "wiedzieliście i nic z tym nie zrobiliście"?!

....bo na razie nie ma alternatywy.

ale juz chciałabym się podzielić refleksją-a propos wypowiedzi powyżej. gdy Tuska wybrali na stanowisko w Unii, tak sie cieszyłam, taka byłam dumna, że jestem Polką, a jeszcze bardziej - Europejką. Nie przewidywałam, że to przyniesie takie durne konsekwencje. I groźne. Człowiek się rodzi głupi i głupi umiera.

A te durne i głupie konsekwencje to...? Jakieś przyklady?

te durne i głupie to takie, że po wyjeździe Tuska do Brukseli PO na tyle osłabła, że do władzy dorwał się i jak buldog zębami w kość w nią się wgryzł obóz bolszewików od Kaczyńskiego

A ojciec Rydzyk to komisarz ludowy ? Próbuję złapać logikę waszmości.

w o wiele prostszych kwestiach nie daje Pan rady

Mysle na poczatku ze nieraz chodzi tu tylko o drobiazg -jak miedzy : Pawlakiem a Kargulem np ze "wesela nie bedzie"; ale tu nie chodzi o takie drobiazgi,tu chodzi o STOLKI :jezeli Jarek zaglosowal przeciwko swemu koledze w stosunku 1 do 27,to wie ze po 2 latach moze byc odwrotnie i teraz sobie wszystko zawlaszcza,moze zdazy? obecnosc w Unii ogranicza jedynie do KASY,tak samo jak organizacja z Torunia.To ona zewszad sciaga za darmo "wdowi grosz" Z

Z BRUKSELKI CZY AMREYKI a potem sie na nich ...wypina ze to "Zgnily Zachod" TAK NIE MOZNA : Jezeli wyciagasz reke po grosz to powiedz chociaz DZIEKUJE ;moze pochwal ale nie opluwaj potem. To samo jest z naszym Rzadem chcielyby wszystko ale w zamian NIC : Wiekszej obludy polskiej polityki P i s a Unia juz nie zniesie i sama zrobi nam exit !!!!

Tusk ma wiele racji ale pamiętajmy, że wybrał Brukselę zostawiając Polskę, która miała przed sobą wybory samorządowe, prezydenckie i parlamentarne. Zostawił PO bez silnego lidera co bardzo pomogło PISowi. Poważny polityk tak nie robi. Tusk powinien był zostać w kraju i mobilizować wyborców. PIS nie miałby takiej większości w Sejmie a już na pewno nie miałby swojego prezydenta.

To łatwo powiedzieć ...

Jacek Saryusz-Wolski: "Byłem na sali plenarnej, kiedy Donald Tusk poparł procedurę Komisji Europejskiej prowadzącą do sankcji przeciw Polsce. Powiedziałem sobie wtedy w myślach: "Co za szmata" - ujawnił Jacek Saryusz-Wolski tygodnikowi "wSieci". To pierwsza tak ostra wypowiedź europosła o Tusku. Były polityk Platformy po porażce w marcowym głosowaniu w Brukseli usunął się w cień i zniknął z mediów. - Zaaplikowałem sobie kwarantannę i detoksykację po hejcie, który mnie spotkał - mówi. Według niego Tusk w europejskich rozgrywkach kierował się wyłącznie swoimi ambicjami. - Problem w tym, że nie odgrywa jako przewodniczący Rady Europejskiej takiej roli, jaką powinien - dodaje Saryusz-Wolski."

Pan Tusk nie poparł procedury przeciwko PiS-owi bo takiej nie było ale przeciw Polsce bo taką właśnie głosowano.

Z niechęcią odnoszę się do wypowiedzi Tuska. To wyrafinowana sofistyka człowieka inteligentnego. Manipuluje retoryką zbudowaną na tematach ważnych dla Polaków, ale ich nie pogłębia. Mówi o trudnych sprawach, a za pojawienie się trudności obwinia PiS. Nie widzi problemu w tym, że on i PE angażuje się w wewnętrzne sprawy Polski, ale widzi problem w tym, żeby zareagować w kwestii Nord Strimu II. To tylko przykład pokrętności jego wypowiedzi. Krótko mówiąc, przykro słuchać tego człowieka.

Pan Syriusz Wolski nie jest już dla mnie autorytetem w żadnej kwestii.

Pan Tusk mówi, że opozycja robi co może. Czyżby?! Właśnie widzieliśmy w Sejmie, jak posłowie opozycji żarliwie bronią polskie kobiety...

O ile mi wiadomo sławny pan Weinstein nie skąpił grosza na organizacje proaborcyjne. Tak właśnie zwykle postępują panowie, którzy "szanują kobiety". Prawo do aborcji dla kobiet, najlepiej bez żadnych ograniczeń, jest dla nich bardzo użyteczne.

Świetny wywiad - przede wszystkim świetny rozmówca!

Z wywiadu powyżej: "Polska – i to jest szokujące także dla Europy, a nie tylko dla proeuropejsko nastawionych Polaków – stanęła okoniem wobec wszystkiego, co dla Unii ważne."

Chroniczną niezdolność naszej klasy politycznej do widzenia dobrego losu Polaków w perspektywie europejskiej skutecznie leczy w tym świetnym wywiadzie Donald Tusk. Pytanie czy jeden Tusk - polityk wybitny - jest w stanie zastąpić całą polską klasę polityczn ą ? Po latach widać, że przeniesienie własnej aktywności politycznej Tuska z Warszawy do Brukseli dobrze służy Polsce !

Wybitny polityk powinien mieć na koncie wybitne dokonania. Proszę powiedzieć coś/ cokolwiek o dokonaniach pana Tuska w Polsce i w Europie.

Donald Tusk pozostaje nadal wyrazistym politykiem. Przestrzegałbym jednak tych, którzy liczą na efekt jego powrotu "na białym koniu".Społeczeństwo jest obecnie o wiele bardziej podzielone jak 2 lata temu.Wahadło nastrojów- idea liberalizmu- aby "brać sprawy w swoje ręce" -odchyliło się w drugą stronę - socjalną.Idea solidarności zaczęła być interpretowana tak, iż ci co mają więcej mają podzielić się z tymi co mają mniej.Państwo ma teraz zadbać o byt każdego obywatela- to Rzeczpospolita ma podstawić fasiągi dla turystów utrudzonych wycieczką do Morskiego Oka. Nie wyznaczajmy więc Donaldowi Tuskowi roli męża opatrznościowego, nie mesjasz jest Polsce potrzebny ale społeczeństwo obywatelskie.Sądząc po różnych akcjach potencjał obywatelski jest znaczny, scalenie go a właściwie znalezienie formuły dla koalicji jego nurtów wciąż czeka na tego kto to zrobi.Gdyby Donald Tusk chciał się tym zajmować to czeka go mozolna i mało wdzięczna praca.Praca raczej Judyma a nie Owsiaka.I myślę,że powinien postawić na młodsze pokolenie; to obecne (to także ja) -niby dojrzałe- ale naiwne ekonomicznie, podatne na idiotyczne (Smoleńsk) indoktrynacje- nie rokuje nadziei na zmianę.Ale -jeśli zechce- wspierajmy go gdzie i jak się da !

Pełna zgoda, dokładnie tak myślę.

Donek , tu jesteś , ale zawsze możesz wrócić , tu się urodziłeś <@ https://youtu.be/Vgm6cmzlXyI

Gratuluje Panie Tusk ! Wypadł Pan znakomicie !

Swietny wywiad. Jest Pan jedynym człowiekiem o tak dużej wiedzy i o tak wartościowym doświadczeniu. Zyczę Panu odwagi, energii i powodzenia. W obecnej sytuacji opozycja w Polsce ma prawdopodobnie dużo racji, ale najważniejsze jest nie to, aby krytykować władze, a to, żeby przygotować program na później. Jędrzej Bukowski

Donald Tusk po wybraniu go na premiera to w swoim ekspose, aż 47 razy użył słowa zaufanie. Jak on może mówić o zaufaniu, gdy dał dyla z Polski rezygnując z premierostwa 38- milionowego kraju. I to pomimo tego, że oficjalnie twierdził, że urząd premiera Polski jest dla niego najważniejszy. Wstyd i hańba.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]