Reklama

Unia: marazm i zmiana

Unia: marazm i zmiana

12.06.2017
Czyta się kilka minut
Ulrike Guérot, niemiecka politolożka: Nowy prezydent Francji chce pogłębienia integracji. Niemcy powinny przystać na jego propozycje. A Polska przemyśleć wstąpienie do strefy euro.
Szczyt na Sycylii, od lewej: Donald Trump, Emmanuel Macron, Theresa May, Jean-Claude Juncker, Angela Merkel i premier Włoch Paolo Gentiloni. 26 maja 2017 r. Fot. Stephane de Sakutin / REUTERS / FORUM
G

GRZEGORZ SZYMANOWSKI: Zatytułowała Pani swą ostatnią książkę „Nowa wojna domowa. Otwarta Europa i jej wrogowie”. Jest już tak źle?

ULRIKE GUÉROT: To prowokacyjny tytuł, którym chciałam zwrócić uwagę na dwa aspekty. Pierwszy odnosi się do książki włoskiego filozofa Giorgia Agambena „Stasis. Wojna domowa jako paradygmat polityczny”. Słowo „stasis” oznacza z greki ucisk, napięcie. Gdy system polityczny jest zablokowany i nie może się rozwijać, generuje opór i ludzie zaczynają występować przeciwko niemu. To dzisiejsza Unia Europejska, która od lat się nie rozwinęła i nie dokończyła. To dlatego prawicowy populizm wymierzony jest przeciw Unii i wspólnej walucie. A drugi aspekt odnosi się do faktu, że termin „wojna domowa” już pojawia się w przestrzeni publicznej. W Austrii użył go jesienią 2016 r. Heinz-Christian Strache, lider prawicowej FPÖ. W...

15087

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Mój argument brzmi: jeden rynek, jedna waluta, jedna demokracja.... Juz ktos w Niemczech kiedys mówił właściwie podobne słowa:ein reich,ein volk,ien fuhrer... IV Rzesza zaczyna odkrywac swe oblicze:)

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]