Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Telegraf Maryi

Telegraf Maryi

21.05.2017
Czyta się kilka minut
Andrea Tornielli, watykanista: W Watykanie trwa spór o objawienia w Medziugorju. Papieżowi nie podobają się działania Kongregacji Nauki Wiary.
Pielgrzymi pod figurą Gospy w Medziugorju, sierpień 2014 r. Fot. Manuel Romano / NUR PHOTO / EAST NEWS
M

MEDZIUGORJE

Tę niewielką wioskę w Hercegowinie odwiedza rocznie ok. 2,5 mln pielgrzymów. Powodem są objawienia, które trwają tam bez przerwy od 24 czerwca 1981 r. do dziś. Początkowo cała szóstka widzących – wówczas nastolatków – doznawała codziennych ekstaz. Od kilkunastu lat Gospa – jak nazywają objawiającą się postać widzący – pojawia się codziennie tylko trójce z nich, do pozostałych przychodzi raz w roku, od marca 1984 r. przekazując co miesiąc orędzia dla Kościoła. W czerwcu 2010 r. Benedykt XVI powołał komisję pod przewodnictwem kard. Camilla Ruiniego do zbadania autentyczności objawień. W lutym br. Franciszek powierzył abp. Henrykowi Hoserowi misję określenia duszpasterskich potrzeb związanych z tamtejszym ruchem pielgrzymkowym.

JOANNA BĄTKIEWICZ-BROŻEK: Kiedy raport tzw. komisji Ruiniego, badającej autentyczność objawień w Medziugorju...

11295

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Czytam w artykule, że dzieci, które mają objawienia są zdrowe psychicznie. Nie wiem, z jakich psychiatrów korzysta kościół, ale jest to kpina. Każdy, kto był u pschychatry wie o tym co to za ludzie. Dla psychiatry nawet miłość jest chorobą psychiczną. Na liście WHO chorób związanych z zaburzeniami psychicznymi. Ma swój numer F 63.9. Dla psychiatry każde zaburzenia świadczące o zaburzeniach organów wzroku, słuchu, dotyku i powonienia są omanami. Zwracają oni też uwagę czy pacjent realnie i w rzeczywisty sposób pojmuje otaczający go świat i rzeczywistość. Te dzieciaki, gubią realny i rzeczywisty obraz pojmowania świata i rzeczywistości. Treści wypowiadane przez tych wizjonerów świadczą o zaburzeniach psychicznych. Podejrzewam schizofrenie. https://www.youtube.com/watch?v=UlwEJBu4Liw

Wystarczy przyjrzeć się tym dzieciakom w filmach, dostępnych w internecie. W tym, że przeżywają ekstazę. Same treści wskazują na to, że możliwe są zaburzenia psychiczne. Należy też przebadać treści, które jasno wskazują na zaburzenia w pracy mózgu. Smutne jest to, że kościół wykorzystuje chore dzieci do własnych celów. Doskonale o tym wiedząc. I zdając sobie z tego sprawe. Stan tych dzieciaków, a raczej już dorosłych osób może ulec pogorszeniu się. I jest to nie bezpieczne dla ich zdrowia psychicznego. Powinni przyjmować leki. Jak to się mówi tonący brzytwy się chwyta. Jak słyszę, że te dzieciaki z ciałem poszły do nieba i dach się otworzył to podejrzewam ich o kłamstwo (Jak widać teleportacja jest możliwa). Wniebowstąpiły ciałem jak Chrystus. Kościół ten znowu liczy na naszą naiwność. Bo raczej mi ciężko w to uwierzyć, że oni sami tak naprawdę w to wierzą. Jak widać kościół pod zaufaniem publicznym stara się nam wcisnąć kolejną bajeczke. Zachowuje się jak desperat, który w amoku już trzeźwo nie myśli. I jak tu człowiek ma zaufać kościołowi jak karmi nas jawnie kłamstwami i są one widoczne gołym okiem. Mogliby się przynajmniej zastanowić co byśmy łyknęli a co nie. https://www.youtube.com/watch?v=TKm8N6mFfMA

To ja proszę o teleport do tygodnika, bo do nieba to raczej nie możliwe - walnąć w głowę tego, kto zajmuje się takimi pierdołami (tego, który napisał ten artykuł). https://www.youtube.com/watch?v=KegnOnX3RBA

I teraz odpowiedzcie sobie szczerze na pytanie, czy tak wyglądają osoby zdrowe i poczytalne? A jeśli to osoby zdrowe i normalne i poczytalne to jak wyglądają osoby chore waszym zdaniem (film - link)? : https://www.youtube.com/watch?v=E89hg8QsdW4

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]