Reklama

open eyes economic summit 2019

Naleśnik z Leśmianem

Naleśnik z Leśmianem

14.11.2016
Czyta się kilka minut
Naleśników zachciało się przy niedzieli. Ciasto na naleśniki ma być „leiste i bez grudek” – tyle o nim wiem.
Z

Zaś empiria wskazuje, że smażenie nie powinno przeszkadzać w pisaniu. Przerzucić należy co cztery zdania proste albo co trzy złożone i lepiej się nie mylić, bo w kuchni pojawi się swąd.

Tyle że naleśniki bez nadzienia z białego sera są zupełnie nieważne. Cóż robić, gdy w domu brak białego sera, a na zewnątrz listopadowa słota? Od czego są dzieci!

– Pójdź no po twaróg, ser biały ze sklepu przynieś!

– Dobra!

– Tylko szybko, żebyś zdążył, zanim rząd zakaże handlu w niedzielę. Ha, ha!

Naleśnik się smaży, ja podczytuję gazety i smaruję po ich marginesach. Cała Polska o Leśmianie! Wszyscy leją! Ja ciasto na patelnię, a koledzy krokodyle łzy, w związku z tym, że Senat RP nie zechciał, żeby rok 2017 był rokiem poety. Choć to okrągła 140. rocznica urodzin i 80. śmierci jednocześnie – okazja do takiej fety się nie zdarzy przez 10 najbliższych lat. Za kichanie...

4670

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

https://dzismis.com/2016/11/08/bez-panstwowego-lesmiana/

duplikat

Z powodu Leśmiana zaprzestanę głosować na tzw. prawicę. I już nie pójdę do urn wyborczych. Chyba, że jakieś ugrupowanie polityczne wskrzesi etos Solidarności...Dlaczego, kiedy odwaga potaniała, różne szuje stają się reprezentantami narodu? To chyba zemsta bogów za chwile szczęścia i narodowego consensusu w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych dwudziestego wieku.No i stracę chyba paru znajomych, zajadłych pisiorów, otumanionych przez populistyczną władzę.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]