Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Cena bezpieczeństwa

Cena bezpieczeństwa

10.09.2018
Czyta się kilka minut
Czy Polska wydała czeczeńskiego uciekiniera na tortury, a nawet śmierć? Deportacja Azamata Bajdujewa rozpaliła na nowo debatę: ile jesteśmy w stanie oddać za wizję bezpiecznego kraju.
Proces Czeczeńców oskarżonych o pomoc terrorystom przed sądem w Białymstoku, 2016 r . ANDRZEJ ZGIET / POLSKA PRESS / GAZETA WSPÓŁCZESNA / KURIER PORANNY / EAST NEWS
3

34-letni Czeczeniec został wydalony z Polski pod koniec sierpnia. Polską granicę po raz pierwszy przekroczył ponad dekadę temu. W 2007 r. został objęty ochroną ze względu na sytuację panującą w jego ojczyźnie. Sam twierdził, że w Rosji był prześladowany i torturowany. Jego rodzina przed laty walczyła o niepodległość Czeczenii. Wkrótce nad Wisłą dołączyli do niego także najbliżsi. Potem jednak zdecydował się wyjechać do Belgii.

Tam Badujewa zatrzymano w zeszłym roku w związku z podejrzeniami, że może brać udział w przygotowywaniu zamachów terrorystycznych. Informacje na ten temat Belgowie mieli dostać od służb francuskich. Ale nie został on tam skazany, nie usłyszał nawet zarzutów. Został za to odesłany do Polski. Tu wydarzenia potoczyły się już błyskawicznie. Najpierw stracił ochronę ze strony naszego państwa, by następnie zostać z niego wyrzuconym.

To wyrok śmierci...

12183

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]