Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Wydanie specjalne "Polska Żydowska"

Brexit: chaosu ciąg dalszy

Brexit: chaosu ciąg dalszy

16.01.2019
Czyta się kilka minut
Głosowanie w brytyjskiej Izbie Gmin nad umową w sprawie warunków, na jakich Wielka Brytania ma opuścić Unię Europejską, okazało się porażką premier Theresy May – i największą porażką w historii brytyjskiego parlamentaryzmu.
Premier Theresy May podczas głosowania w brytyjskiej Izbie Gmin nad umową w sprawie warunków Brexitu, 15 stycznia 2019 r. / HO/AFP/East News
Premier Theresy May podczas głosowania w brytyjskiej Izbie Gmin nad umową w sprawie warunków Brexitu, 15 stycznia 2019 r. / HO/AFP/East News
M

Mozolnie wynegocjowaną z Unią Europejską umowę odrzuciło w historycznym głosowaniu 432 posłów, w tym aż 118 z Partii Konserwatywnej. Za jej przyjęciem zagłosowało tylko 202 parlamentarzystów. Różnica to aż 230 głosów – jeszcze przeciwko żadnemu rządowi nie zagłosowało tylu posłów, również z partii rządzącej. Przegrane głosowanie nie jest jednak zaskoczeniem, choć jest nim tak wielka skala sprzeciwu wobec propozycji premier May.

Przywódca opozycyjnej Partii Pracy Jeremy Corbyn wniósł już wniosek o wotum nieufności dla rządu. Głosowanie zaplanowano na środę. Jeśli premier May znów odniesie porażkę, to Brytyjczycy mogą spodziewać się przedterminowych wyborów. Groźba ewentualnego przejęcia władzy przez mocno lewicowego Corbyna tak jednak przeraża konserwatystów, że tym razem raczej powinni poprzeć May. Poparcie dla rządu zapowiedziała też partia irlandzkich unionistów DUP.

To jednak rozgrywki na brytyjskiej scenie politycznej, tymczasem nadal nie wiadomo co dalej z Brexitem. Wielka Brytania ma opuścić Unię Europejską pod koniec marca – z porozumieniem (tym, które właśnie odrzucono) lub bez. Teoretycznie możliwe jest jednak przesunięcie tej daty lub nawet odwołanie Brexitu. Taką nadzieję mają zwolennicy drugiego referendum i pozostania w Unii Europejskiej, którzy po odrzuceniu umowy w sprawie warunków Brexitu wiwatowali przed budynkiem Parlamentu. Z kolei w Brukseli uważa się, że po przegranym przez Theresę May głosowaniu zwiększa się ryzyko wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii bez porozumienia. Do takiego czarnego scenariusza od pewnego czasu trwają już zresztą przygotowania i na kontynencie, i w Wielkiej Brytanii. 

Co stanie się w najbliższym czasie? W poniedziałek premier May ma przedstawić swoje nowe propozycje. O ile, oczywiście, nadal będzie premierem.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarka działu Świat, specjalizuje się też w tekstach o historii XX wieku. Pracowała przy wielu projektach historii mówionej (m.in. w Muzeum Powstania Warszawskiego)  i filmach...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

że synowie i córki Albionu wolą jednak brak umowy niż złą umowę.

co choć w wielkim sporze, to w każdej minucie swej debaty przypomina nam, żeśmy do ogrodu demokracji dopiero chwilę temu prosto z azjatyckiej dżungli weszli
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]