Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Franciszek wspomina ludobójstwo Ormian

Franciszek wspomina ludobójstwo Ormian

13.04.2015
Czyta się kilka minut
Wypowiedź papieża przypominająca o rzezi Ormian w czasie I wojny światowej i nazwanie rzeczy po imieniu (ludobójstwo) zasługuje na najwyższy szacunek – komentuje Andrzej Brzeziecki.
Papież Franciszek i Karekin II, głowa Kościoła Ormiańskiego podczas mszy św. w obrządku ormiańskim, sprawowanej w bazylice św. Piotra dla uczczenia 100. rocznicy rzezi Ormian
Papież Franciszek i patriarcha Karekin II, zwierzchnik Kościoła Ormiańskiego podczas mszy św. w obrządku ormiańskim, sprawowanej w bazylice św. Piotra dla uczczenia 100. rocznicy rzezi Ormian. Watykan, 12 kwietnia 2015 r. / fot. AP / FOTOLINK / East News
W

W sto lat po tej zbrodni czas najwyższy, by Turcy odnaleźli się w gronie cywilizowanych narodów i przyznali ten prosty fakt, że ich przodkowie po prostu wymordowali ponad milion osób. Zresztą Turcja już to kiedyś zrobiła – skazując zaraz po wojnie głównych architektów zbrodni.

Dziś Turcy jednak negują fakt ludobójstwa. Czego się boją? Odszkodowań? Historia okazała się dla nich łaskawa – z wojennej zawieruchy wyszli praktycznie bez strat na wschodzie. W rękach tureckich pozostały wszystkie najważniejsze dla Ormian punkty – łącznie z górą Ararat. Niepodległa dziś Armenia to tylko skrawek ziem, na których zamieszkiwali kiedyś Ormianie. To biedny kraj, skorumpowany i traktowany przez Rosję jak półkolonia.

Naprawdę, Ormianom należy się chociaż taka satysfakcja, że prawda o roku 1915 dotrze do światowej opinii międzynarodowej. Wiele osób – także w Polsce – nie ma pojęcia o tym, że Ormianie byli masowo mordowani. Dobrze więc, że Franciszek o tym powiedział. I dobrze nawet, że Turcja zareagowała tak ostro na te słowa. Zrobił się skandal, a ten tylko nadaje sprawie rozgłos.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Publicysta, dziennikarz, historyk, ekspert w tematyce wschodniej, redaktor naczelny „Nowej Europy Wschodniej”. Wieloletni dziennikarz, a obecnie współpracownik „Tygodnika”. Autor i...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

że nasze, polskie skandale też przyniosą ostatecznie jakie dobro.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]