Reklama

Biskupi: in vitro – tak, ale nie na tych warunkach

Biskupi: in vitro – tak, ale nie na tych warunkach

02.04.2015
Czyta się kilka minut
Zanim biskupi przedstawili kompromis, zagrozili wierzącym posłom ekskomuniką, jeśli poprą ustawę w tym kształcie. Medialna reakcja na tę groźbę zagłuszyła najważniejszy przekaz apelu.
Premier Ewa Kopacz i minister zdrowia Bartosz Arłukowicz podczas ogłaszania rządowego planu w sprawie in vitro, Warszawa, 10 marca 2015 r. Fot. Jerzy Dudek / FORUM
B

Biskupi dopuszczają legalizację in vitro w ramach parlamentarnego kompromisu, natomiast stanowczo nie godzą się na kontrowersyjne rozstrzygnięcia proponowane przez premier Ewę Kopacz w projekcie ustawy o leczeniu niepłodności. Niestety w obszernym, opublikowanym 31 marca apelu, zanim prezydium Konferencji Episkopatu Polski przedstawiło argumentację i warunki kompromisu, niedwuznacznie zagroziło wierzącym posłom ekskomuniką, jeśli poprą ustawę w tym kształcie. Medialna reakcja na tę groźbę zagłuszyła najważniejszy przekaz apelu.

13 marca do Sejmu trafił rządowy projekt „Ustawy o leczeniu niepłodności”. Zakłada on, że po in vitro sięgać będą mogły nie tylko pary małżeńskie, ale także żyjące w stałych związkach (po „zgodnym oświadczeniu”), jeśli leczenie przyczyn niepłodności nie przyniesie rezultatu przez 12 miesięcy. Projekt dopuszcza tworzenie aż sześciu zarodków (a nawet...

3089

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Niech się szanowni biskupi zajmą się tym na czym się, mam nadzieję, znają tzn. krzewieniem Ewangieli Św.

to najlepsze określenie Episkopatu, dlatego działają groźbą i presją, a jednocześnie udają "troskliwych", warunki episkopatu idą w kierunku uczynienia metody nieskutecznej, co gorsza wręcz generującej pewną zwiększoną podatność na choroby genetyczne. To umożliwi im zanegowanie całej metody, zaniechanie badań i postawienie "na swoim", tak to widzę.

Jednego można byc pewnym, będzie ,,ostra jazda" w Sejmie , na której każda partia będzie chciała coś ugrać. Biskupi powinni jednoznacznie powiedzieć że ekskomunikują tych którzy zagłosują ,,nie tak jak trzeba" i o to mam pretensje, bo snucie insynuacji jest po prostu tchórzliwe. Podejrzewam jednak, choć nie jestem znawcą, że może być to trudne w zgodzie z prawem kanonicznym które chyba nie przewiduje ekskomuniki za stanowienie prawa, a raczej za konkretne czyny, bynajmniej byłby to jednak jedyny przypadek w państwie europejskim ekskomuniki za głosowanie w sytuacji stanowienia prawa cywilnego.

Ale dają antyświadectwo wstyd rozpanoszyli ze swym jedynie słusznym stanowiskiem że nie czują jakiego destrukcyjnego języka używają. A może właśnie bardzo czują ?

beczcie jak pasterz każe. Proszę mi tu nie jęczeć i mędrkować, tylko grzecznie na kolanka i całować po łapkach "dobrodziejów" vatykańskich.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]