Reklama

Literaturoznawca, eseista, profesor w Instytucie Literaturoznawstwa Uniwersytetu Śląskiego, od 2020 r. jego rektor. W 2010 roku otrzymał Nagrodę Literacką Gdynia w kategorii „Eseistyka” za książkę „Ciała Sienkiewicza. Studia o płci i przemocy”. Wydał również: „Zdobyć historię. Problem przedstawienia w »Twarzy księżyca« Teodora Parnickiego (1999)”, „Znakowanie trawy albo praktyki filologii”(2011), opracował edycję powieści „Tylko Beatrycze” Teodora Parnickiego w serii Biblioteka Narodowa (2004). Członek jury Nagrody Literackiej Nike w latach 2012-2015. Stały współpracownik Tygodnika Powszechnego. W 2016 jego książka „Dobrze się myśli literaturą”została uhonorowana Śląskim Wawrzynem Literackim. W 2017 r. otrzymał Nagrodę im. Kazimierza Wyki za wybitne osiągnięcia w dziedzinie eseistyki oraz krytyki literackiej i artystycznej. Niebawem w wydawnictwie Czarne ukaże się jego książka „Wiele tytułów”.

 

Artykuły

01.06.2015
Kuglarską prozę Pilcha znaczą coraz częściej blizny rozpaczy. To nie jest jedynie gorzki zysk z choroby autora, ale konsekwentna ewolucja jego prozy.
23.05.2015
Obrastają ciałem anegdoty i znaczenia: pistolet Witkacego, łydki z Hali Gąsienicowej...
16.05.2015
Szedłem wyrzucić śmieci, które wyłaziły z jak zawsze przeładowanego worka. Stała przed tablicą ogłoszeń w filcowych bamboszach do kostek i w liściastozielonym szlafroku narzuconym na żółty...
12.04.2015
To nie ma sensu – powiedziała, mijając mnie na klatce schodowej, kiedy podlewałem kwiaty.
29.03.2015
Oto masz właściwie rozumiane ludzkie życie. Proch, którym jesteś, wraca do siebie. – Jak to? – zapytała Ola. – Pół tu, a pół tam? To gdzie on właściwie będzie?
09.03.2015
W zbiorze „Jabłko Olgi, stopy Dawida” przegląda się całe pisarstwo Marka Bieńczyka.
09.03.2015
Bieńczyk jest jeden. Nie do podrobienia, bo nikt nie powtórzy wszystkich jego wcieleń.
14.12.2014
Większość uczestników najważniejszych momentów wcielenia – w Ogrójcu i przy narodzinach – zaspała. Reszta urodziła się już w świecie opuszczonym. Chrześcijaństwo jest religią spóźnionych.
01.12.2014
Na obrazie Cornelisa van Haarlema „Smok pożerający towarzyszy Kadmosa” (1588) bestia zjada człowieka, zaczynając od jego twarzy. Podczas lektury powieści Szczepana Twardocha „Drach” miałem...
29.09.2014
Cała ta książka to jedno wielkie, niepoprawne politycznie bluźnierstwo. Ruscy są lepsi od Niemców, Wschód od Zachodu, a w komunie narrator był szczęśliwy.

Strony