Reklama

Literaturoznawca, eseista, profesor w Instytucie Literaturoznawstwa Uniwersytetu Śląskiego. W 2010 roku otrzymał Nagrodę Literacką Gdynia w kategorii „Eseistyka” za książkę „Ciała Sienkiewicza. Studia o płci i przemocy”. Wydał również: „Zdobyć historię. Problem przedstawienia w »Twarzy księżyca« Teodora Parnickiego (1999)”, „Znakowanie trawy albo praktyki filologii”(2011), opracował edycję powieści „Tylko Beatrycze” Teodora Parnickiego w serii Biblioteka Narodowa (2004). Członek jury Nagrody Literackiej Nike w latach 2012-2015. Stały współpracownik Tygodnika Powszechnego. W 2016 jego książka „Dobrze się myśli literaturą”została uhonorowana Śląskim Wawrzynem Literackim. W 2017 r. otrzymał Nagrodę im. Kazimierza Wyki za wybitne osiągnięcia w dziedzinie eseistyki oraz krytyki literackiej i artystycznej. Niebawem w wydawnictwie Czarne ukaże się jego książka „Wiele tytułów”.

 

Artykuły

13.12.2015
Bóg może z nas żartować, ale śmiać się nie powinien. To prawo człowieka, jedynej istoty, która widzi i tworzy śmieszność, dowodząc tym swojej mądrości.
10.08.2015
Znów przyszła epidemia nieobecności i jak co roku trenujemy pustkę po przyjaciołach i znajomych. Straszą porzucone przez nich miejsca.
Książka
03.08.2015
Rankingi książek, które wypada przeczytać, powstałe w efekcie akcji Empiku, mówią coś o dziwnych losach czytania we współczesnej Polsce.
29.06.2015
A ta znów tu wysiaduje – sąsiadka bez odwracania oczu, ruchem brody wskazała na kobietę siedzącą na schodach między naszymi piętrami. Jak się tylko chłodniej robi, zaraz się zjawia i...
07.06.2015
Zbliżając się do swojej kamienicy, zobaczyłem wysoką postać w kapturze opartą o drzwi wejściowe. Poczułem niepokój.
01.06.2015
Kuglarską prozę Pilcha znaczą coraz częściej blizny rozpaczy. To nie jest jedynie gorzki zysk z choroby autora, ale konsekwentna ewolucja jego prozy.
23.05.2015
Obrastają ciałem anegdoty i znaczenia: pistolet Witkacego, łydki z Hali Gąsienicowej...
16.05.2015
Szedłem wyrzucić śmieci, które wyłaziły z jak zawsze przeładowanego worka. Stała przed tablicą ogłoszeń w filcowych bamboszach do kostek i w liściastozielonym szlafroku narzuconym na żółty...
12.04.2015
To nie ma sensu – powiedziała, mijając mnie na klatce schodowej, kiedy podlewałem kwiaty.
29.03.2015
Oto masz właściwie rozumiane ludzkie życie. Proch, którym jesteś, wraca do siebie. – Jak to? – zapytała Ola. – Pół tu, a pół tam? To gdzie on właściwie będzie?

Strony