Reklama

Monika Andruszewska (1992). Od Rewolucji Godności nieprzerwanie relacjonuje sytuację na Ukrainie, a szczególnie z terytoriów dotkniętych rosyjską agresją. Od listopada 2014 współpracuje z „Tygodnikiem Powszechnym”, dla którego  pisze reportaże z linii frontu. Porusza głównie kwestie psychologiczno-społeczne z uwzględnieniem spustoszeń, które powoduje wojna w życiu jednostek.

Kontakt z autorką: mon.andruszewska@gmail.com

 

Artykuły

23.02.2015
Wśród ukraińskich oddziałów ochotniczych jest jeden, który nawiązuje do tradycji sprzed 70 lat. Żołnierzy batalionu OUN pytamy, co myślą o Polsce i historii.
09.02.2015
Wołodymyr Pastuszok, uczestnik Majdanu, dziś obrońca Debalcewe: Docierają do nas polscy wolontariusze z ciepłymi ubraniami. Ale to nie wystarczy. Nikt nie wygrał wojny śpiworami.
01.02.2015
Wyrzutnie Grad budzą grozę na froncie wschodnim. Zabijały w Mariupolu, teraz niosą śmierć w Debalcewe.
19.01.2015
„Na froncie było prościej: tam wiesz, co robić. A tu radź sobie, człowieku” – mówi „cyborg”.
10.01.2015
Wojny na wschodniej Ukrainie nie przerwały prawosławne i greckokatolickie święta Bożego Narodzenia. Strzały umilkły tylko na chwilę, na czas nabożeństwa. Pewnie przypadkiem.
03.01.2015
Do Walerii przychodzą kobiety: żony, narzeczone, matki. Szukają bliskich, zaginionych żołnierzy. Im dłużej trwa wojna, tym większym powodzeniem cieszą się na Ukrainie wróżki i jasnowidze.
14.12.2014
Prosi, aby pisać o nim: Dawid. Dlaczego? To dobre imię, hebrajskie. Zawsze podobała mu się historia o Dawidzie i Goliacie. Tak nazwie syna. Jeśli będzie jakiegoś miał.
29.11.2014
Od początku wojny ponad tysiąc Ukraińców, żołnierzy i ochotników, przeszło przez rosyjską niewolę. Nie wszystkich zwolniono. Ilja miał to szczęście.

Strony