Reklama

Marcin Żyła jest dziennikarzem, a od stycznia 2016 r. również zastępcą redaktora naczelnego „Tygodnika Powszechnego”. Do zespołu pisma dołączył przed ośmioma laty.
Od początku europejskiego kryzysu migracyjnego w 2014 r. zajmuje się głównie tematyką związaną z uchodźcami i migrantami. W „Tygodniku” ukazywały się jego reportaże z Ugandy, Ghany, Libanu, Lampedusy, Bałkanów i Niemiec, a także komentarze i rozmowy z polskimi oraz zachodnimi badaczami migracji.
W 2016 r. relacjonował brytyjskie referendum w sprawie członkostwa w UE. Wiele jego ostatnich korespondencji i analiz dotyczy sytuacji humanitarnej na Bliskim Wschodzie i w Afryce.
Pracę za granicą rozpoczynał w krajach b. Jugosławii, gdzie był świadkiem powojennych przemian tożsamościowych oraz drogi do niepodległości Kosowa. Był redaktorem zbioru rozmów z europejskimi intelektualistami „Europe. An Unfinished Project” (2011).

Artykuły

17.05.2011
W samym centrum Warszawy życzą sobie: dobrej pustyni. Bo na pustyni miasta spotykają ludzi i Boga.
02.05.2011
Kilkanaście tysięcy parasoli, peleryn i kurtek przeciwdeszczowych utworzyło w Łagiewnikach gigantyczną mozaikę. Krakowskie uroczystości beatyfikacyjne przywodziły na myśl papieskie Msze na...
11.01.2011
Kiedy w ciemnej, drewnianej cerkwi zapalane po kolei świece oświetlają ikonę Narodzenia Pańskiego - to jakby świat rodził się na nowo.
09.11.2010
Skazani w Wąsoszu mówią, że na co dzień nie ma tu zwierzania się ze swoich problemów. Każdy ma swoje, ceni się tych, którzy nie wyciągają ich na zewnątrz. Medytacja to również cisza. Ale w...
02.11.2010
W Hiszpanii, do której w najbliższą sobotę przylatuje Benedykt XVI, katolicyzm stał się stroną w wojnie ideologicznej.
12.10.2010
W dekadę po odsunięciu od władzy Slobodana Miloševicia Serbia ma już za sobą etap kompulsywnego odnoszenia się do przeszłości, a Kosowo powoli przestaje być matką wszystkich problemów.
24.08.2010
Po latach antyreligijnych prześladowań z okresu rządów Envera Hodży i ekonomicznej katastrofie lat 90. Albańczycy na nowo interpretują postać swojej najwybitniejszej rodaczki Matki Teresy.
12.08.2008
Biznesmeni robiący w Chinach interesy mawiają półżartem, że kiedy rano jadą do pracy i widzą nowy plac budowy, to mogą być pewni, że wieczorem, kiedy będą wracać, na miejscu zobaczą gotowy...
13.05.2008
Powoli zaczyna brakować słów, którymi można by nazwać mieszkańców nowoutworzonych państw. Powstają językowe potwory. Na przykład: "Kosowar" - coraz popularniejsze określenie...

Strony