Reklama

Andrzej Stasiuk / Fot. Grażyna Makara

Urodził się w 1960 roku w Warszawie. Mieszka w Beskidzie Niskim. Prozaik i eseista. Autor Murów Hebronu, Dukli, Opowieści galicyjskich, Dziewięciu, Jadąc do Babadag, Taksimu, Dziennika pisanego później, Grochowa, Nie ma ekspresów przy żółtych drogach, Wschodu, Osiołkiem, i kilku innych książek. Ostatnio opublikował Kroniki beskidzkie i światowe (Wołowiec 2018). Laureat paru nagród, m.in. Nagrody im. Samuela Bogumiła Lindego 2002, Nagrody im. Adalberta Stiftera 2005, Nagrody Literackiej Nike 2005, Międzynarodowej Nagrody Literackiej Vilenica 2008, Nagrody Literackiej Gdynia 2010, Nagrody Forum Ekonomicznego i Miasta Krakowa "Nowa Kultura Nowej Europy" im. Stanisława Vincenza 2011, Dorocznej Nagrody Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego 2011 w dziedzinie literatury, Nagrody Literackiej m. st. Warszawy 2015 i Austriackiej Nagrody Państwowej w dziedzinie literatury europejskiej 2016. Jego książki są tłumaczone na niemal wszystkie języki europejskie, a także na koreański.

Artykuły

19.05.2014
Ustaliliśmy z Redaktorem, że trochę za poważnie mi ostatnio idzie. W felietonach znaczy. Że jakaś niewyraźna mistyka, że sprawy fundamentalne, a chwilami nawet obskurantyzm.
05.05.2014
O zmierzchu i w nocy przechodziły burze. Nadciągały z północnego zachodu. Zamykały dolinę ciemnym przykryciem. Robiło się ciasno od hałasu i błysków.
21.04.2014
A co będzie, jeśli do tego dojdzie? Co będzie, jeśli wielcy rosyjscy wizjonerzy – Nikołaj Fiodorow, Aleksandr Bogdanow oraz ich genialny literacki uczeń Andriej Płatonow – mieli rację?
14.04.2014
Gdy spojrzeć z wysoka na mapę, to okazuje się, że Europa jest skromnym półwyspem na końcu rosyjskiego lądu.
31.03.2014
To dziwne uczucie, gdy przychodzimy do kogoś, wiedząc, że niebawem go nie będzie.
17.03.2014
Pora jest piękna. Nie ma jeszcze liści na drzewach, a pejzaż jest rozległy i przejrzysty. W słoneczne dni świat staje się dwakroć większy. Nic nie zasłania widoku i jest trochę tak,...
03.03.2014
Wiele razy jeździłem na postsowiecki Wschód. Kilka razy do Rosji, wiele razy na Ukrainę, w Mołdawii spędziłem dwa miesiące.
17.02.2014
Drogą 871 można wjechać do Tarnobrzega od południa. Zanim zacznie się miasto, po prawej stronie mija się spore, jak na tę cześć kraju, jezioro.
10.02.2014
Nasza ojczyzna jest parkiem tematycznym imienia Jana Pawła II. Dokładanie jeszcze jednej karuzeli czy diabelskiego młyna wydaje się przedsięwzięciem tyleż desperackim, co bezsensownym.
03.02.2014
Mieliśmy wziąć jakiegoś kundla ze schroniska. Zawsze mieliśmy kundle. Raz ktoś podarował nam czarnego doga, ale był głupi jak but.

Strony