Reklama

Dziennikarz, wychowanek „Życia Warszawy”, stały współpracownik „Tygodnika Powszechnego”. Autor krajoznawczego zbioru esejów „Hajstry. Krajobraz bocznych dróg” (Wyd. Czarne 2017), za który nominowano go do Nagrody Literackiej m.st. Warszawy oraz Travelera „National Geographic Polska”. Finalista Nagrody im. Barbary N. Łopieńskiej za najlepszy wywiad prasowy. Zawodowo zajmuje się m.in. przyrodą, literaturą oraz wszystkim tym, co zdarza się na styku tych dziedzin.

Artykuły

14.10.2019
Jeśli ponad wodę wystaje tylko twoja głowa, to każda kropla deszczu staje się fontanną. Ptaki są wtedy jak odrzutowce.
09.10.2019
Do 15 października wstrzymana została wycinka w Lesie Miejskim w Gajewie na północny wschód od Giżycka na Mazurach. Kilka dni później zakończą się międzynarodowe konsultacje w sprawie...
07.10.2019
Na ostatniej przedwyborczej prostej walczące partie przypomniały sobie o środowisku.
30.09.2019
Walka z dmuchawami do liści idzie samorządom ospale. A jesień za pasem.
09.09.2019
Anna Błachno z Inicjatywy Dzikie Karpaty: Dopóki najstarsze lasy w Bieszczadach nie będą pod odpowiednią ochroną, musimy patrzeć leśnikom na ręce.
09.09.2019
„Współczesność jest jak sen, więc sądzimy, że nie grożą nam żadne konsekwencje” – mówi Thom Yorke przy okazji kolejnej solowej płyty.
03.09.2019
Kto blokuje dzieciom swobodny dostęp do przyrody? Nie otoczenie, nie samochody, ale rodzice – przekonuje Basia Zamożniewicz, autorka bloga „Wielki Zachwyt”.
26.08.2019
Rabunkowa eksploatacja największego równikowego lasu świata to problem każdego z siedmiu i pół miliarda ludzi żyjących na Ziemi.
Dym z pożaru lasów deszczowych na terenie Brazylii widziany z kosmosu, 20 sierpnia 2019 r. / FOT. NASA Worldview, Earth Observing System Data and Information System (EOSDIS)
22.08.2019
Stosunek brazylijskiego prezydenta do Amazonii to problem każdego z siedmiu i pół miliarda ludzi na świecie. Ten największy równikowy las Ziemi to jej płuca.
19.08.2019
Agnieszka Pajączkowska, fotografka: Nigdzie mi się nie spieszyło, nie miałam problemu z tym, żeby przez półtorej godziny rozmawiać o wnukach czy operacji kolana, skrobiąc ziemniaki. To...

Strony